PropertyValue
rdf:type
rdfs:label
  • The Fire
  • The Fire
  • THE FIRE
  • The Fire
rdfs:comment
  • Interprete Lanzamiento Apariciones Duración Álbum Anterior soundtrack Siguiente soundtrack The Fire (El Fuego en español), es el decimo soundtrack del OST Biohazard Degeneration: Original Soundtrack utilizado en la película CGI Resident Evil: Degeneration. Categoría:Degeneration OST
  • The Fire is the most crucial event in Alice Liddell's life. It occurred on 5 November 1863, after Through the Looking-Glass, and left Alice as the only Liddell to survive, along with her cat Dinah. Alice's father, Arthur Liddell, and mother, Mrs. Liddell died, as well as Alice's sister, Lizzie Liddell. The event led to Alice's catatonia for ten years at Rutledge Asylum.
  • "The Fire" is the fourth episode of the second season of The Office and the 10th overall. It was written by B.J. Novak and directed by Ken Kwapis. It first aired on October 11, 2005. It was viewed by 7.6 million people.
  • The Fire is a Troll tale extracted from the Scrolls of Her.
  • Name: The Fire Run Time: 3:23 Year: 1981
  • One of the people of Waltons Mountain, Lutie Bascomb, has fallen on hard times. His wife has left him and he no longer trusts his daughter to be alone with boys. When Miss Hunter begins to teach the class about Darwin's theory of evolution, he does not believe that it is good for his daughter to learn this and so he arrives at the school, threatening Miss Hunter. After going on a drinking binge he decides to set fire to the school, but he collapses and is killed in the fire which burns down the school. The Sherriff finds his daughter at home and eventually Lois May is reunited with her mother, with help from Olivia.
  • “The Fire” is the 84th episode of Seinfeld. Its original broadcast date was May 5, 1994 and was the 19th episode of the fifth season.
  • THE FIRE is the fifty-eighth volume of the Bleach manga series.
  • The Fire(火事Kaji) is a track in the biohazard DEGENERATION ORIGINAL SOUNDTRACK album.
  • El verdadero Yhwach aparece y revela que ha venido por Aizen para que se una a su ejército como uno de los cinco potenciales de guerra. Yamamoto trata de detenerlo, pero su bankai es robado y recibe un feroz corte que termina matándolo. Las fuerzas del Wandenreich ingresan al Seireitei destruyendo todo a su paso. Los Quincy deciden retirarsen antes de que la Guardia Real aparezca, pero justo antes de retirarse una extraña explosión ocurre en el cielo, de aquella explosión sale Ichigo Kurosaki, quien se dispone a luchar con Yhwach, pero es fácilmente arrinconado por su rival; Yhwach le apuñala el cuello con su espada, pero para su sorpresa él ha sido capaz de resistir gracias al Blut Vene típico de los quincy. Tras ello, Ichigo le golpea con su espada, hiriendo al quincy en su brazo, Yhwach
  • November 4We got a call from some old coot. He said he was a farmer, a couple miles outside the city. Said he saw a tree near his house burst into flames. I dunno how that happened, maybe a lightning strike or something, but it's not my job to ask why the fires start. I just put 'em out.I got in the truck with Jacobs and Hoffman; we sped out to the address the guy gave us. Barely needed it; he had the only house for miles. When we hosed the tree down, it didn't go out. We stood out there for hours and blasted water all over that damn tree, but it refused to go out. We eventually gave up and left; told the old coot that he should call us back if it spread. He put up a stink about that, told us he expected us to pay for any burnt crops. We just told him that we couldn't help him.
  • Victor had married very young, and from that marriage he had three sons with his wife, who died early on in their marriage after the birth of their third son. His sons are getting to the age where they are becoming men, and beginning their own lives; his youngest son Matthew still lives at home but is preparing to leave the nest. After raising his sons it seems Victor's life will just amount to his current businesses, and his ventures in town.
Season
  • 2
  • 5
Length
  • 89.0
Anterior soundtrack
  • Time Limit
Siguiente soundtrack
  • Paradise
dcterms:subject
Apariciones
  • Resident Evil: Degeneration
ep num
  • 84
Anterior
Publicacion
  • 4
Zawartość
  • thumb|left|190px|Okładka 518. The Shooting Star Project (ZERO MIX) W pewnym momencie pojawia się ekran. Uraharze wreszcie udaje się nawiązać rozmowę wideo z Ichigo. Na kilka chwil uwaga skupia się nie na Kisuke i tym, co ma do powiedzenia, lub też na Oddziale 0, ale na specyficznym projektorze obrazu, jakim w przekazie z Hueco Mundo okazała się być głowa Kona. Sam pluszak przyznaje, że nie ma pojęcia co właśnie się dzieje. Zainteresowany taka formą przekazu Mayuri nakazuje złapać zabawkę. Kisuke uspokaja Kurosakiego, przyznając, że nie ma już żadnych powodów do zmartwień. Krótką wymianę zdań na temat technicznej strony połączenia między Kurotsuchim a Uraharą przerywa Inoue. Dziewczyna w swoim stylu wita się z pomarańczowłosym Shinigamim, chwile później wołając Chada, aby ten również podszedł do ekranu. Kiedy dawno niewidziani przyjaciele żywo witają się między sobą, odzywa się głos zza ekranu. Ichigo, natychmiast rozpoznając głos, nie dowierza w to, co słyszy. Wówczas do namiotu Urahary wchodzi osoba w uniformie Arrancara, która jest mocno zainteresowana możliwością rozmowy z Ichigo, którego od razu wyzywa. Kisuke nakazuje Orihime i Yasutorze zatrzymać tajemniczą postać. Kurosaki jest wyraźnie zaniepokojony. Pyta swojego rozmówcę, co on tam robi, oraz czy w związku z jego obecnością wszyscy aby na pewno są bezpieczni. Kapelusznik w sandałach uspokaja chłopaka. Zapewnia, że grupie w Hueco Mundo nie grozi żadne niebezpieczeństwo ze strony tajemniczego osobnika. Stwierdza również tajemniczo, że zawarł z nim pewien korzystny układ. Prosząc Ichigo, aby ten skupił się na tym, co będzie dla niego najlepsze, Urahara rozłącza się. Kiedy dawny kapitan 12. Oddziału wyłącza swój sprzęt, zostaje zaczepiony przez Sado. Chłopak nie jest pewien, czy to, co powiedział Kisuke było słuszne, gdyż teraz Ichigo może chcieć zrezygnować z udziału w wojnie. Urahara poucza Yasutorę, aby nie mówił rzeczy, o których w rzeczywistości nie myśli. Dopowiada również po chwili, że jeżeli Kurosaki zrobi to, czego faktycznie pragnie w głębi duszy, to na pewno będzie dążył do ochrony swoich przyjaciół. Blondyn z uśmiechem rzuca, że Orihime i Yasutora powinni być o tym przekonani bardziej niż on, ze względu na to, że są lepiej związani z Ichigo niż on. Jako konkluzję wypowiedzi, stwierdza, że osobą, która najlepiej zna Kurosakiego, nadal pozostaje właśnie Kurosaki. Przedstawiciel Shinigami zwraca się do jednego z członków Oddziału Zero , chłopak chciałby dowiedzieć się, czy jeżeli uda się wraz ze Strażą Królewską do Pałacu Królewskiego, Tensa Zangetsu zostanie naprawiony. Ichibe'e odpowiada, że niestety nie są w stanie scalić Zanpakutō, jednakże w Pałacu znajduje się jedyne w swoim rodzaju Reijutsu, za pomocą którego można przekuć miecz na bardzo podobny do oryginału. Stojący przed taką perspektywą Ichigo zgadza się iść z piątką dawnych kapitanów. Jakiś czas później Oddział Zero razem z Kurosakim odwiedzają Kūkaku Shibę - kłótliwą ekspertkę od fajerwerków, która w przeszłości pomogła Ichigo i jego przyjaciołom przedostać się do Soul Society, aby uratować Rukię. Brak entuzjazmu ze strony Ichigo wywołuje gniew u kobiety, wściekle rzucając w jego kierunku, że nie zamierza odpalać tego dla niego. Kurosaki nie bardzo rozumie, co Shiba miałaby odpalać, jednak Ichibe'e tłumaczy, że to jedyny sposób aby powrócić do Pałacu Królewskiego, ponieważ ich Tenchūren nie ma aż takich możliwości. Po krótkiej wymianie zdań z brodatym dawnym kapitanem, Kurosaki spostrzega, że nigdzie w okolicy nie widać Ganju. Kiedy pyta o to jego siostrę, ta nieudolnie kłamie, mówiąc, że jej brat urósł i skamieniał, przez co używa go teraz w zastępstwie ogromnych dłoni, które niegdyś trzymały transparent nad jej domostwem. Chwilę później Tenchūren zostaje wystrzelony ku niebu . Wówczas pojawia się Ganju, pytając siostrę, czy nie ma nic przeciwko odejściu Ichigo. Kūkaku zaprzecza - według niej, gdyby został tutaj, kolejny atak na Soul Society oznaczałby ostateczny koniec. Uważa, że to była jedyna słuszna opcja, nawet, gdyby miała przysporzyć smutku wujkowi. Kończąc swoją wypowiedź, Shiba ponagla brata i stojącą za nim trójkę mężczyzn. Nakazuje im natychmiast powrócić do treningu. Jako argumentu, używa faktu, iż uratowała wyżej wspomnianą trójkę z Rukongai. Tajemniczy mężczyźni niechętnie wykonują polecenie kobiety. Odwracając wzrok, ekspertka od fajerwerków mówi bratu, że choćby łkał i zalewał się łzami, w kolejnej walce musi nie tylko wziąć udział, ale dać z siebie wszystko. Ganju przytakuje siostrze, ruszając w stronę sali treningowej w towarzystwie Shūkurō Tsukishimy, Kūgo Ginjō i Giriko Kutsuzawy. Tymczasem wystrzelony Tenchūren z głośnym hukiem dociera do celu. Jego drzwi otwierają się, a przewrócony podczas lotu Ichigo zostaje ponaglany do wyjścia. Wówczas oczom Kurosakiego ukazuje się Pałac Królewski.
  • thumb|left|190px|Okładka 517. THE STAIRWAY TO HEAVEN Oddział Zero wychodzi z Tenchūren z uśmiechami na twarzach, zachowując się bardzo głośno - w tle jedna z członków oddziału udaje jednoosobową orkiestrę. Ich zachowanie dezorientuje Ichigo, który robi zdumioną minę. Inny członek Straży krzyczy, że wreszcie przybyli i pyta się Gotei, co u nich, nazywając ich pisklętami. Shinji także wydaje się być zniesmaczony występem Straży, zastanawiając się, czy sobie z nich nie żartują. W tym samym momencie zostaje mocno uderzony w głowę przez jedną z członków Oddziału Zero. Kiedy pyta się ze złością, jaki ma z nim problem owa członkini, ta odpowiada, że dawno się nie widzieli. Kobieta dziwi się, że z Shinjim nie ma Hiyori. Wówczas nadal zdenerwowany Shinji chce wiedzieć, co członkini oddziału ma na myśli, mówiąc, że dawno się nie widzieli i pyta ją, kim jest. W tym samym momencie zauważa, że przed chwilą kobieta powiedziała o Sarugaki Hiyori-chan. Na to członkini Straży pyta Shinjiego, jak mógł zapomnieć jej twarz i mówi mu, że jest przecież Kirio. Zdumiony Hirako chce powiedzieć, że Kirio bardzo się zmieniła, ale przerywa w połowie zdania i zamiast tego stwierdza, że kobieta wyszła z etapu poczwarki. Dawna kapitan 12. Oddziału odpowiada, że Shinji jak zwykle jest flirciarzem, ale dodaje po chwili, że prawie w ogóle się nie zmieniła. W tym samym momencie do Unohany podchodzi inny członek Oddziału Zero. Wita się z nią, mówiąc, że nie widzieli się bardzo długo. Pyta się jej, czy właściwie używa technik leczniczych, których ją nauczył, na co Retsu ze spokojem potwierdza. Mężczyzna upomina ją, zauważając, że podczas inwazji zginęło wielu Shinigami. W następnej chwili podchodzi do nich brodaty członek Straży, mówiąc z uśmiechem, żeby pogaduszki zostawili sobie na później. Potem zagaduje do niego Kyōraku, mówiąc, że Oddział Zero jest jak zawsze żywotny, po czym pyta spokojnie, czemu Gotei zawdzięcza zaszczyt ich przybycia do Soul Society. Wówczas Ichibe'e zauważa stojącego za nim Ichigo i zwraca się do niego po imieniu, co nieco zaskakuje chłopaka. Następnie odpowiada na pytanie Shunsuia, twierdząc, że przybyli do Soul Society, aby odbudować Gotei 13, ale najpierw zabiorą Ichigo do Królewskiego Pałacu. Później Suì-Fēng krzyczy ze złością do członków Oddziału Zero, żeby przestali żartować. Stwierdza, że ma dość tego, że uważają się za tak ważnych, by siedzieć bezczynnie w momencie, gdy Soul Society było niszczone przez wroga, a teraz, gdy wszystko się uspokoiło, przybywają, by odbudować Gotei. Były kapitan, który rozmawiał wcześniej z Unohaną, patrzy na nią ze znudzeniem, po czym Ichibe'e kontynuuje przerwane mu zdanie, ignorując Suì-Fēng. Denerwuje ją to jeszcze bardziej i ponownie krzyczy. Wówczas Shinigami, który rozmawiał wcześniej z Retsu pojawia się za kapitan 2. Oddziału i łapie ją za rękę, stwierdzając, że jest hałaśliwa. Kobieta jest zszokowana tym, że udało mu się zajść ją od tyłu. Tymczasem mężczyzna mówi, że słowa przestańcie żartować Suì-Fēng wyjęła mu z ust. Przypomina jej, że są Gotei 13: zadaniem Oddziału Zero jest ochrona Królewskiego Pałacu, a powinnością Gotei 13 jest, jak sama nazwa wskazuje, ochrona Soul Society. Mówi, że kapitanowie Gotei nie powinni wymagać od Straży pomocy podczas inwazji, ponieważ sam fakt, iż nie mogli sobie sami poradzić ze swoim zadaniem, jest obrazą dla ich honoru. Następnie Suì-Fēng krzyczy głośno, że boli ją ręka, za którą trzyma ją członek Oddziału Zero. W tym samym momencie Ichibe'e bije kolegę w głowę, powalając go na ziemię. Upomina go, przypominając mu, że mieli odłożyć towarzyskie pogaduchy na później. Dodaje, że muszą wykonać swoje zadanie. W tym samym momencie druga kobieta w oddziale odzywa się po raz pierwszy, twierdząc, że jest to już niepotrzebne, ponieważ zebrała wszystkich z listy. Owa Shinigami ma ze sobą cztery sfery, spośród których we dwóch widać Renjiego i Byakuyę, co szokuje Suì-Fēng, Shinjiego i Kenseia. Kobieta mówi do Ichigo, że z listy pozostał tylko on i wyciąga ku niemu swoją mechaniczną rękę, jednak w tym samym momencie przerywa jej Unohana. Retsu twierdzi, że znajdujący się w sferach Byakuya Kuchiki, Renji Abarai oraz Rukia Kuchiki nie są w stanie na tyle dobrym, by ich przemieszczać poza Soul Society. Wówczas wtrąca się mężczyzna, który przedtem rozmawiał z Unohaną, twierdząc, że zabierają ich właśnie z tego powodu. Dodaje, że wie, iż Retsu zdaje sobie z tego sprawę, iż nie jest w stanie ich kompletnie wyleczyć - w dodatku Byakuya umrze niebawem, jeżeli pozostanie pod opieką kapitan 4. Oddziału. Członek Oddziału Zero kontynuuje, mówiąc kobiecie, że nie ma wystarczających zdolności, aby wyleczyć tę trójkę, ale on tak. Jak stwierdza mężczyzna, Unohana dobrze wie, że tym, co powinna teraz robić, nie jest leczenie. Następnie Mayuri zauważa, że w czwartej ze sfer znajduje się Tensa Zangetsu Ichigo. Zwraca się do drugiej kobiety z oddziału, twierdząc, że włamała się do jego laboratorium, i że jak zwykle patrzy na niego z góry. Kobieta z kpiną i niewielkim zdziwieniem rozpoznaje Mayuriego i wita go, po czym stwierdza, że określenie "włamać się" nie jest właściwe. Jak wyjaśnia, wystarczyło, by położyła swoje dłonie na drzwiach laboratorium, a one otworzyły się. Na koniec ze złośliwym uśmiechem stwierdza, że ochrona budynku SRT jest dużo słabsza w porównaniu z tym, jaka była za czasów jej obecności w Soul Society. W tym samym momencie poznajemy imię oraz tytuł kobiety - Senjumaru Shutara, Strażniczka Przemykania. Po ostatnich słowach Mayuri patrzy na nią ze złością. Po chwili zaskoczony Ichigo wtrąca się do rozmowy, pytając się Oddziału Zero, po co go zabierają, skoro przyczyną, dla której pozostała trójka zostaje zabrana jest ich stan zdrowia. Jak stwierdza, jego rany są dużo mniej poważne, więc mogą zostać uleczone w Seireitei, a on sam ma pewne plany. W tym samym momencie Hyōsube mu przerywa, mówiąc ze spokojem, że doskonale zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę. Dodaje, że powód, dla którego chcą zabrać Kurosakiego do Pałacu jest zupełnie inny. Chłopak wydaje się być tym zdziwiony, jednak Ichibe'e nie zdąża dokończyć, gdyż w tym samym momencie tajemnicza osoba przebywająca w Hueco Mundo nawiązuje połączenie . Owa osoba mówi przy tym, że ma szczęście, i jak zwykle, świetne wyczucie czasu, ponieważ wszyscy są obecni.
  • thumb|left|190px|Okładka 520. KILLERS NOT DEAD W koszarach 8. Oddziału wydaje się panować absolutna cisza, a korytarze zdają się być zupełnie puste. Do drzwi kapitana Kyōraku puka jego wicekapitan, Nanao Ise. Dziewczyna kilkakrotnie uderza dłonią w drzwi, jednak nie doczekuje się żadnego odzewu. Po chwili zastanowienia Ise wchodzi do pokoju, który okazuje się być otwarty. Wewnątrz zastaje stojącego przy oknie, pochylonego nad kartką papieru kapitana. Zwraca ona uwagę swojemu przełożonemu, ponieważ jeżeli znajduje się w pokoju, mógł chociaż odpowiedzieć na jej wołanie, jednak wówczas poważnym, smutnym głosem Shunsui przerywa jej wypowiedź. Mężczyzna zapowiada, że być może będą musieli się rozstać. Pani wicekapitan jest zdziwiona zachowaniem Kyōraku. Na kartce trzymanej przez kapitana widnieją najnowsze rozkazy. "Shunsui Sōzōsa Jirō Kyōraku zostaje mianowany wszechkapitanem Gotei 13 oraz kapitanem 1. Oddziału" Uhonorowany kapitan unosi głowę, po czym spoglądając w niebo przeprasza swoją dotychczasową wicekapitan. Tymczasem w Reiōkyū, w gorących źródłach Tenjirō trwa odliczanie. Dziewięćdziesiąt jeden, dziewięćdziesiąt dwa, dziewięćdziesiąt trzy. Okazuje się, że to odliczany czas, w którym Ichigo jest przytrzymywany pod powierzchnią wody. Nim utrzymujący chłopaka mężczyzna zdąża doliczyć do dziewięćdziesięciu czterech, zostaje kopnięty przez podtapianego Kurosakiego w twarz. Sam Ichigo głośno łapiąc oddech wyskakuje z wody. Zachowanie Przedstawiciela Shinigami zostaje natychmiastowo skrytykowane przez Tenjirō. Kirinji nazywa rannego chłopaka idiotą, po czym mówi mu, że powinien podczas kąpieli zanurzyć się i policzyć do stu. Członek Oddziału 0 z przekonaniem krzyczy, że każdy dzieciak to potrafi. Ichigo, mając w końcu najnormalniejszego ojca we wszechświecie kłóci się, że żaden rodzic nie kazałby robić dziecku czegoś takiego. Kirinji marszcząc brwi nakazuje Kazō i Kazuhiro przytrzymać Kurosakiego pod wodą raz jeszcze, jednak tym razem Shinigami nie zgadza się na to tak łatwo. Podczas gdy trwa zaciekła walka między trójką kąpiących się mężczyzn, Tenjirō nakazuje im na chwilę przestać. Mężczyzna z przestrzenną fryzurą zaciska pięść i uderza Kurosakiego, który ląduje po drugiej stronie źródła. Chłopak ze wściekłością pyta, co właściwie wyprawia Kirinji, jednak niespodziewanie ciemnowłosy wskazuje, że Ichigo jest już zdrowy. Gdyby Kurosaki nie byłby już w pełni sił, cios Tenjirō mógłby go z łatwością zabić. Faktycznie, pod rozmokłymi bandażami nie było już nawet zadrapania. Właściciel gorących źródeł zapowiada, że zaraz po dopełnieniu formalności Kurosaki zostanie wysłany dalej, jednak wtem do rozmowy wtrąca się Renji. Abarai krzyczy, że idzie razem z Ichigo. Podobnie jak jego przyjaciel, wicekapitan 6. Oddziału otrzymuje cios w brzuch od Tenjirō, jednak niespodziewanie nie rusza się nawet o centymetr. Zobojętniały Kirinji odchodzi, mówiąc, że jeżeli czerwonowłosy stoi po jego morderczym uderzeniu, to może sobie już iść dalej. Chwilę później obaj Shinigami zostają ponownie wystrzeleni w powietrze. Lecąc ku niebu, Ichigo wykrzykuje pretensje a propo sposobu podróżowania w Reiōkyū. Kiedy dwójka przyjaciół znika, Kirinji nakazuje podwładnym ściągnąć mokre koszule, zakładając, że było im dosyć ciężko. Mężczyźni wskakują do wody. Okazuje się, że ich ciała są nadpalone. Wedle ich słów gdyby nie noszone przez nich ubrania ochronne ze specjalnego włókna duchowego, już dawno rozłożyli by się i rozpadli przez tę "super-leczniczą" wodę. Jest dla nich zupełnie niezrozumiałe, że Ichigo i Renji mogli siedzieć nago w obydwu źródłach bez żadnego wysiłku. Tenjirō przyznaje, że obaj przerośli nawet jego oczekiwania. Wkładając dłoń do wody, członek Gwardii Królewskiej przyznaje, że po uderzeniu Kurosakiego, cała jego siła została odbita, łamiąc mu wszystkie kości w ręce. Jakiś czas później w Soul Society trwa obrada Najwyższej Komnaty 46, przeprowadzana w towarzystwie nowego wszechkapitana, Shunsuia Kyōraku. W pewnym momencie jeden z sędziów unosi się i jest w szoku, słysząc propozycję Shunsuia dotyczącą posiadania przez niego dwóch wicekapitanów. Wedle słów Kyōraku, Żołnierz trzeciej rangi Okikiba mógłby zająć się sprawami praktycznymi, natomiast wicekapitan Ise będzie za nim podążać. Rada 46 nadal protestuje, mówiąc, że to wbrew regułom, jednak Shunsui kontrargumentuje to, mówiąc, że to ich reguły. Sędziowie milkną, więc Kyōraku kontynuuje wypowiedź. Pierwszym zadaniem, jakie deklaruje się wykonać jako wszechkapitan jest nauka Zarakiego "sztuki zabijania". Pośród Komnaty 46 zawrzało. Nowy kapitan 1. Oddziału argumentuje swój plan, mówiąc, że nie wiadomo, kiedy powrócą kapitan Kuchiki i pozostali ranni, toteż siła kapitana Zarakiego staje się niezwykle istotna z perspektywy kolejnego ataku na Soul Society. Rada stanowczo protestuje - jeden z sędziów krzyczy, że większa moc dla Kenpachiego spowoduje, że jego ewentualny bunt przyniesie zagładę Soul Society. Przywołuje również, że poległy Genryūsai także próbował go uczyć, jednak zrezygnował po jednym dniu. Nowy wszechkapitan utrzymuje stoicki spokój, jednak nieco ironicznie pyta, czy w takim wypadku Najwyższa Komnata 46 da radę sama ochronić Soul Society podczas kolejnego najazdu. Sędziowie kolejny raz milkną. Widocznie nie są zadowoleni z takiego obrotu sytuacji, jednak nie mają żadnych argumentów. Shunsui milczenie uznaje za zgodę. Zwraca się ku tyłowi, nakazując wejść pewnej osobie, której pozostawia naukę Zarakiego. Do komnaty wkracza kapitan Retsu Unohana, którą Kyōraku nazywa. Pierwszym Kenpachim. Yachiru Unohaną.
  • thumb|left|190px|Okładka 511. 立ちて死すべし Genryūsai wspomina swoje spotkanie z młodym Shunsuiem. Kyōraku włamał się do jego gabinetu i ogląda obraz wiszący na ścianie. Jest na nim ukazana osoba skąpana w płomieniach. Przyszły kapitan pyta się, czy jest to coś w rodzaju boga ognia. Yamamoto odpowiada, że był to potwór, który nawiedził Soul Society wiele lat temu, jednak nigdy więcej się nie pokazał. Zaciekawiony Kyōraku pyta się, co by się stało, gdyby znów się pojawił. Genryūsai, cięty przez Yhwacha pada na ziemię, odpowiadając na te słowa: Prawdopodobnie nigdy już nie wrócę. Tymczasem Shunsui patrzy na to z niedowierzaniem i biegnie pomóc nauczycielowi… Zostaje natychmiastowo postrzelony przez przeciwnika, który czekał na jego moment nieuwagi. Yhwach stwierdza, że śmierć najstarszego Shinigami była dość żałosna. Następnie zwraca się do Haschwaltha, że powinni już iść. Yamamoto chwyta Yhwacha za płaszcz, jednak Quincy natychmiastowo odcina mu rękę. Zwraca się do przeciwnika z pytaniem, czy wie, dlaczego nie uznał go za jeden z potencjałów wojennych. Pyta się także, dlaczego nie kazał Orihime odtworzyć swojej ręki, jednak sam na to pytanie odpowiada - ponieważ Yamamoto nigdy nie chciał polegać na ludziach. Mówi mu, że stał się słaby, w przeciwieństwie do przeszłości. Następnie tłumaczy mu, że zmienił się po eksterminacji Quincych 1000 lat temu. Kiedyś był prawdziwym demonem, który potrafił poświęcić nawet swoich podwładnych czy przyjaciół, aby zabić wroga, nie zważając na ewentualne straty. 1000 lat temu zaczął chronić bliskich, Soul Society oraz Świat Ludzi, dlatego stał się słaby. Po chwili mówi mu, że Gotei 13 zginęło razem z Quincymi, po czym zabija ostatecznie Yamamoto. Yhwach nakazuje Haschwalthowi, aby poinformował wszystkich Stern Ritter, że mogą całkowicie zniszczyć Soul Society. Kilku z nich po chwili używa tajemniczego cienia i rozkazuje żołnierzom, aby atakowali. Inwazja przebiega gładko i po paru minutach prawie całe Gotei 13 jest unicestwione. Yhwach stwierdza, że niedługo pojawi się tutaj Gwardia Królewska, więc powinni się przegrupować. Po chwili za plecami Quincych następuje spory wybuch z nieba. Yhwach ze strachem pyta się, czym to jest…
  • thumb|left|190px|Okładka 515. relics Po wycofaniu się wojsk nieprzyjaciela, do 4. Oddziału zaczynają wreszcie przybywać ranni. Iemura wysyła poszczególne grupy na dane tereny, w celu znalezienia kolejnych poszkodowanych. Ruch w barakach 4. Oddziału jest obserwowany przez Isane. Wicekapitan stwierdza ze smutkiem, iż podczas walki nie przywieziono ani jednej osoby. Ma wątpliwości, które chce skonsultować z Unohaną; według niej, polecenie pani kapitan, aby pozostać w budynku było nie do końca dobrym posunięciem, ponieważ wychodząc w teren można było pomóc większej ilości ludzi. Retsu nie odwracając nawet wzroku od zalanej deszczem szyby odpowiada, że łatwo byłoby opuścić to miejsce w strachu. Nazywa również tok myślenia swojej wicekapitan powierzchownym. Isane zaczyna płakać, przepraszając w myślach swoją kapitan. Nazywa siebie głupią i uświadamia sobie, że Retsu na pewno chciała uratować wszystkich walczących dużo bardziej niż ona. Unohana tłumaczy podwładnej, że nie ma powodu do płaczu, a rozkaz "choćby nie wiem co miało się dziać, nie możecie opuszczać budynku" był ostatnim poleceniem, jakie zostało im wydane przez wszechkapitana Yamamoto. W tym samym czasie Kurosaki otrzymuje raport, który już jakiś czas temu Soul Society dostało z Hueco Mundo. Według niego, Kisuke, Inoue i Sado są bezpieczni. Co prawda Akon przyznaje, że nie jest w stanie nawiązać teraz werbalnego połączenia, ale obiecuje Ichigo informować go o wszystkim na bieżąco. Przedstawiciel Shinigami rozgląda się dookoła; po jednej stronie widzi wyrywającego się Ikkaku, który chce się czegoś dowiedzieć o stanie Zarakiego. Z drugiej zaś dostrzega Hanatarō, który woła go, chcąć wyleczyć jego rany. Ichigo nie korzysta z pomocy dawnego przyjaciela, stwierdzając, że są inni, którzy ucierpieli dużo bardziej od niego. Wówczas Ichigo zostaje zawołany przez Hirako i zabrany na oddział intensywnej terapii, gdzie leżą dopiero co zoperowani Rukia i Renji. Kiedy dziewczyna wybudza się, między nią a Kurosakim dochodzi do przyjacielskiej sprzeczki, po której Kuchiki dziękuje Ichigo, że przybył, aby uratować Soul Society. Kiedy Kurosaki przyznaje, że i tak nie zrobił niczego wielkiego, zostaje skarcony przez Hirako, który twierdzi, że Ichigo, który wygonił Yhwacha z Soul Society, powinien być z siebie bardziej dumny. Po chwili Kurosaki wychodzi, zawołany przez kogoś z 12. Oddziału. Wówczas Rukia dzieli się z Shinjim swoimi podejrzeniami, że Kurosaki nie jest smutny z powodu złamanego miecza ani strat Soul Society, ale czegoś, co ukrywa przed innymi. Nieco później dla kapitanów zorganizowane zostało uroczyste "pożegnanie" z poległym wszechkapitanem. Obecnych na nim siedmioro kapitanów to prawie cały obecny skład kapitański Gotei 13 zdolny do pełnienia służby. Wówczas pojawia się posłaniec, który przekazuje informacje o stanie zdrowia Byakuyi i Kenpachiego. Według jego słów tej dwójce udało się wymknąć śmierci, jednak mało prawdopodobne jest, aby wrócili na stanowiska kapitanów. Na dodatek, aktualnie znajdują się w śpiączce, z której mogą się nie wybudzić. Wyprowadzona z równowagi obecną sytuacją Suì-Fēng wyrzuca posłańca, krzycząc, że nie chce tego słuchać. Kiedy Kensei nazywa ją żałosną, kapitan 2. Oddziału przenosi swoją złość na niego, słownie go atakując. Nagle całą salę wypełnia ryk Sajina, który karci postawę Suì-Fēng. Wtedy głos zawiera Kyōraku. Według niego, każdy z tu obecnych pewnie dostałby w tym momencie reprymendę od Genryūsaia, za niegodne zachowanie nad relikwią. Shunsui upomina kapitanów twierdząc, że przeznaczeniem Gotei 13 nie jest opłakiwanie zmarłych, tylko ochrona Soul Society.
  • thumb|left|190px|Okładka 514. Born In The Darkness Yhwach znika w fali czarnego Reiatsu. Wyraźnie zaniepokojony Haschwalth wykrzykuje tytuł swego pana, w obawie, że faktycznie coś mogło mu się stać. Po chwili ciemnowłosy Quincy wyłania się zza ściany wybuchu. Głośno stwierdza, iż popełnił błąd. Ichigo interpretuje słowa przeciwnika na swój sposób. Ryzykuje stwierdzenie, iż miał on na myśli fakt, że Kurosaki przeżył jego atak, jednak w rzeczywistości Yhwacha męczy widok symbolu Blut Vene na ciele Ichigo. Lider Wandenreich przypuszcza kolejny atak. W jego następstwie, rękaw Ichigo zostaje rozszarpany, a oczom Quincych ukazuje się symbol Blut Vene biegnący wzdłuż całego przedramienia Shinigamiego. Yhwach tłumaczy o jakim błędzie mówił kilka chwil temu. Wini się za wysłanie przeciwko Ichigo Quincy "Czystej Krwi". Uważa, że dzięki temu przebudziło się wspomnienie zawarte w samych korzeniach Reiatsu pomarańczowłosego chłopaka. Po chwili Yhwach dodaje również, że "The Jail" Quilge nie może więzić Quincy. Ichigo nie rozumie, o co chodzi przeciwnikowi. Ciemnowłosy Quincy odpiera, że Kurosaki nie wie nic, nawet o własnej matce. Po krótkiej wymianie zdań dochodzi do kolejnego starcia, które niespodziewanie zostaje zatrzymane przez cień ograniczający lidera Wandenreich. Wówczas Haschwalth informuje swego pana, iż nie może już przebywać poza "Schatten Bereich", prosząc, aby powrócił do Lodowego Pałacu. Z początku brodaty mężczyzna nie dowierza w słowa podwładnego, jednak po chwili uświadamia sobie, że jego percepcja musiała zostać naruszona przez Aizena, kiedy odwiedził go pod siedzibą 1. Oddziału. Quincy decydują się odejść. Kurosaki stara się ich zatrzymać, jednak kiedy przypuszcza atak na odwróconych plecami mężczyzn, jego Tensa Zangetsu zostaje złamany jednym ruchem miecza Haschwaltha. Yhwach odchodząc żegna się z Ichigo, dając mu zapowiedź powrotu, a jednocześnie nazywając go swoim "Synem zrodzonym w ciemności".
  • thumb|left|190px|Okładka 510. The Extinction Na początku poznajemy historię jednego z poległych Quincy, Loyda Lloyda. Okazuje się, że Stern Ritter "Y" miał brata. Jeden z nich nosił imię Loyd, drugi Royd. Akcja powraca do Soul Society, do czasów obecnych. Yhwach wypowiada swoje ostatnie słowa, natomiast Yamamoto odchodzi. Wszechkapitan słyszy słowa poległego i zaszokowany odwraca się, spostrzegając, iż Yhwach wzywa własne imię, przepraszając. Wówczas na jaw wychodzi, iż Yamamoto walczył w rzeczywistości z Roydem. Za Shinigamim pojawia się słup niebieskiego światła. Przerażony spogląda za siebie i spostrzega, że budynek 1. Oddziału został właśnie zniszczony. Wszechkapitan wykrzykuje imię swojego żołnierza trzeciej rangi. Wówczas za Yamamoto pojawia się prawdziwy Yhwach. Uświadamia on lidera Shinigami, kogo właśnie zabił. Konający Royd ze łzami w oczach mówi, jak wielkim honorem była służba dla Yhwacha. Przywódca Wandenreich bez słowa zabija ciężko rannego sługę. Najstarszy Shinigami pyta Quincy'ego, po co zaszedł tak daleko. Odpowiadając pytaniem na pytanie, długowłosy pyta, co znajduje się pod barakami 1. Oddziału. Przerażony Yamamoto uświadamia sobie, że tam właśnie zamknięty jest Aizen. Ciemnowłosy potwierdza tezę starca. Jak się również okazuje, dawny Shinigami dostał propozycję przyłączenia się do Wandenreich, jednak odmówił. Nie wiadomo, co się z nim stało. Wyprowadzony z równowagi Shigekuni używa Bankai, który zostaje jednak natychmiast ukradziony przez Yhwacha. Dochodzi do walki między Quincym a Shinigamim. Yhwach żegna się z Yamamoto, po czym dotkliwie go rani.
  • thumb|left|190px|Okładka 519. Hot. Hot. Heat Ichigo dostaje się razem z Oddziałem 0. do Pałacu Króla Dusz - Reiōkyū. Ichibe'e Hyōsube, wskazując, jak niewielu zwykłych Shinigami ma dostęp do tego miejsca, mówi, że Kurosaki powinien być z tego powodu dumny. Przedstawiciel Shinigami rozgląda się dookoła. Kiedy w duchu stwierdza, że znajduje się właśnie w miejscu, do którego tak bardzo pragnął dostać się Aizen, uświadamia sobie, że nie użyty został Ōken. Zadziwiony tym faktem chłopak natychmiast pyta o to brodatego mężczyznę. Odpowiedź jest natychmiastowa - kości. Wedle słów Ichibe'e, Królewski Klucz jest czymś stworzonym dzięki mocy Króla Dusz, używanej wobec wybranych przez niego osobników, czyli właśnie kośćmi Gwardii Królewskiej. Mężczyzna dodaje również, że do Reiōkyū można dostać się na dwa sposoby: "albo pozwolimy ci wejść, albo zabieramy cię ze sobą". W rzeczywistości planem Aizena nie było nic innego, jak odtworzenie któregoś z osobników z Oddziału 0. za pomocą jego własnego Reijutsu. Do rozmowy przyłącza się Senjumaru. Kobieta, w kontekście planu Sōsuke, nazywa go uosobieniem prawdziwego zła, jednak nakazuje Ichigo pamiętać o tym, że Quincy są znacznie gorsi od niego. Kilka chwil później Kurosaki zostaje poproszony o zajęcie miejsca na pewnym wypukłym, okrągłym polu, jednak kiedy okazuje się, że chłopak już na nim stoi, mężczyzna o przestrzennej fryzurze zapowiada, że wystrzeli go. Kurosaki jest święcie przekonany, że zostanie wysłany do Króla Dusz. Oczywiście pomysł ten zostaje szybko wyśmiany przez piątkę dawnych kapitanów. Wtedy Kirio uderza dawnego nauczyciela Unohany za niewłaściwe wyjaśnianie, po czym tłumaczy Ichigo, że termin "Reiōkyū" może być użyty w odniesieniu do całego tego miejsca, natomiast teraz znajdują się przed wejściem do pałacu, czyli "Reiōkyū Omoresando". Znajdujący się w centrum, unoszący w powietrzu budynek, który przypomina kokon, to główny pałac i mieszkanie króla. Co więcej, pięć otaczających go platform to pojedyncze miasta - każde jedno należy do innego członka Gwardii Królewskiej. Wówczas ponownie odzywa się mężczyzna, który chciał wystrzelić Kurosakiego. Według tego co mówi, Shinigami zostanie wysłany do jego pałacu - "Kirinden". Jak się okazuje, wewnątrz Kirinden znajdują się gorące źródła. Kiedy Ichigo zaczyna nieco zbyt żywo reagować na atmosferę tam panującą, właściciel placówki nakazuje mu się uspokoić, ponieważ przeciwnym wypadku może spaść mu ręcznik. Nieco później okazje się, że w wodach gorących źródeł pływają również Byakuya, Renji i Rukia. Członek Oddziału 0. tłumaczy, że Reiatsu, które ich uszkodziło, wyciągane jest teraz razem z ich krwią. Po kilku chwilach kapitan Kuchiki zostaje wrzucony do kolejnego ze źródeł, tym razem do "Krwawego Piekielnego Źródła". Oczywiście Kurosaki reaguje dosyć żywo na rzut bratem Rukii, jednak członek Gwardii Królewskiej go uspokaja. Według jego słów w piekielnym źródle krew rannych zostanie uzupełniona. Jeżeli tego rodzaju zabieg zostanie kilkakrotnie powtórzony, cała ich krew i Reiatsu zostaną zastąpione wodą ze źródeł. Jak się później okazuje, na takiej samej zasadzie działają wody w źródle w miejscu treningowym Yoruichi i Urahary. Wtedy też poznajemy nazwisko mężczyzny o przestrzennej fryzurze - Tenjirō Kirinji. W tym samym czasie w pałacu Króla Dusz, budzi się sam Król.
  • thumb|left|190px|Okładka 512. THE STAND ABLAZE Czarne lustro nieba Soul Society zostaje zbite. Tymczasem Akon otwiera Gargantę i przeprasza Ichigo, że musiał tak długo czekać. Natychmiast uwalnia go z klatki. Chwilę potem zostaje zaatakowany przez Stern Rittera, Shaza Domino. Ten spogląda na Ichigo, przedstawia się i próbuje wyjaśnić swoje umiejętności, jednak Kurosaki natychmiast go atakuje, czym powoduje wielki wybuch. Eksplozja, która pojawiła się między deszczowymi chmurami nieba Soul Society przykuwa uwagę nie tylko Yhwacha, ale również walczących na froncie Shinigami. Z pomiędzy obłoków dymu i odłamków wyłania się sylwetka Przedstawiciela Shinigamich. Kurosaki udaje się w kierunku Rukii i Renjiego. Nastepnie pojawia się przy kapitanie Kuchiki. Wbity w ścianę, otoczony plamą własnej krwi Byakuya otwiera usta. Pyta Ichigo, czy jego wicekapitan i przyszywana siostra nadal żyją. Kurosaki potwierdza. Kapitan Kuchiki ze łzami w oczach przyznaje, że nie jest godzien miana kapitana, skoro przegrał ze zwykłym żołnierzem, po czym uniżając się i, nie zważając już na godność swojej błękitnej krwi, błaga rozmówcę, aby ochronił Soul Society przed całkowitym zniszczeniem. Kawałek dalej, Haschwalth wyczuwa potężne Reiatsu, które pojawiło się na terenie niszczonego świata. Yhwach przytakuje, dodając, że należy ono do Kurosakiego. Ich rozmowę przybywa nadlatujący miecz Tensa Zangetsu, który wbija się w ziemię. Yhwach spogląda na to wydarzenie z zaskoczeniem i złością, jednak po chwili pojawia się także właściciel tego miecza i bierze go w dłoń, czym okazuje gotowość do walki.
  • thumb|left|190px|Okładka 513. The Dark Moon Stroke Byakuya uświadamia sobie, że Ichigo nie dał mu odpowiedzi na jego prośbę. Godzi się z tym, wierząc, że to po prostu "taki typ człowieka". Kapitan Kuchiki na głos mówi, że liczy na Przedstawiciela Shinigami. Chwilę później jego Zanpakutō rozpada się. Ichigo stoi naprzeciw dwójki elitarnych członków Wandenreich. Lider obozu Quincych docenia to, że Kurosakiemu udało się wydostać z więzienia Quilge, jednak rzuca wyraża wątpliwość co do tego, że chłopak da radę walczyć z nim z takimi ranami. Ichigo ignoruje tę wypowiedź i pyta, czy Yhwach jest liderem wroga. Odpowiedź Quincy jest wymijająca. Wówczas chłopak, traktując to jako kpinę, wykrzykuje pytanie dosadniej, chcąc wiedzieć czy to Yhwach jest tym, który doprowadził Soul Society do takiego stanu. Wówczas lider Wandenreich odpowiada twierdząco, uśmiechając się triumfalnie. Kurosaki wyskakuje w stronę lidera i używa Getsugi Tenshō, jednak ta nie zadaje przeciwnikowi nawet najmniejszych obrażeń. Wówczas Yhwach przygważdża Ichigo do ziemi i wbija mu swój miecz w gardło. Wierząc, że Przedstawiciel Shinigami jest już pokonany, Yhwach nakazuje Haschwalthowi zabrać go do ich kryjówki, póki jeszcze oddycha. Ma to na celu zmuszenie chłopaka do wstąpienia w szeregi Wandenreich. Wówczas wzrok lidera wędruje z powrotem na swoją ofiarę, dostrzegając ze zdumieniem, że jego miecz został zablokowany przez Blut Vene Ichigo.
  • thumb|left|190px|Okładka 516. The Squad Zero W nieznanym miejscu nieznana osoba zastanawia się, czy żołnierze już przyszli. Na jego haori widnieje znak podobny do oddziałów Gotei 13. W budynku 12. Oddziału Ichigo z niedowierzaniem reaguje na słowa Mayuriego, że jego złamane Zanpakutō nie da się naprawić. Kurotsuchi z poirytowaniem stwierdza, że nie naprawia a modeluje jego broń. Po chwili wyjaśnia gościowi, że do naprawy potrzeba duszy właściciela, jego Reiatsu i dużo czasu. Ichigo zabiera więc miecz i chce naprawić go w domu, jednak kapitan zatrzymuje go mówiąc, że to działa tylko w wypadku Shikai, a zniszczony Bankai nigdy nie będzie taki jak kiedyś. Kurosaki nie dowierza jego słowom, jednak Mayuri mówi mu, że takie są tylko oczekiwania. Następnie podaje różne przykłady, jak np. kapitan Komamura. Jego Bankai jest specyficzny, bowiem uszkodzenia właściciela odwzorowują się na uszkodzeniach Zanpakutō i odwrotnie, więc wystarczy wyleczyć właściciela, a miecz sam się naprawi. Następnie za przykład obiera Ikkaku, którego Bankai nie powrócił do pełnej mocy po zniszczeniu w walce z Edradem. Ichigo wyraża zdumienie na wieść o tym, że jego były przeciwnik posiada Bankai, na co Kurotsuchi odpowiada, że miał o tym nie mówić. Kurosaki pyta się co w takim razie z Bankai Renjiego, który został zniszczony przez Byakuyę. Mayuri zadaje pytanie, czy Ichigo kiedykolwiek liczył ostrza jego Bankai, bowiem ostrza zniszczone przez kapitana Kuchiki nigdy nie odtworzyły się. Przerażony Ichigo pyta się, co w takim razie powinien zrobić. Rozmowa zostaje przerwana przez Kona, który wbiega potrącając Ichigo. Kurosaki nie zdaje sobie z prawy z kim ma do czynienia, bowiem Kon "urósł" trochę od ostatniego czasu. Po chwili wraca jednak do swojej normalnej postaci pluszaka. Chwilę rozmawiają, jednak Mayuri odbiera wiadomość i zabiera ze sobą Ichigo, aby powitali nadchodzący Oddział 0. Na miejscu Kurosaki pyta się Hirako, gdzie zazwyczaj stacjonuje ten oddział. Wyraża zdziwienie na wieść, że jest to pałac Króla Dusz. Po krótkiej konwersacji na niebie pojawia się ogromny słup, nazwany przez Kyōraku Tenchūren. Ichigo dziwi się, jak cały oddział zmieścił się na tak małej przestrzeni, jednak Shunsui uświadamia go, że Oddział Zero składa się z pięciu byłych kapitanów, których moc przewyższa całe Gotei 13. Po chwili przybysze wychodzą ukazując swe oblicza na świetle dziennym.
Wysokość
  • 200
Siguiente
Duración
  • 89.0
dbkwik:bleach/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:creepy-pasta/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:es.bleach/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:es.residentevil/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:pl.bleach/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:resident-evil/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:residentevil/property/wikiPageUsesTemplate
Previous
Nombre
  • The Fire
Original
  • 2005-10-11
Date
  • 1994-05-05
Album
Per
  • Ichigo Kurosaki
  • Jugram Haschwalth
  • Shigekuni Yamamoto Genryūsai
  • Yhwach
Name
  • The Fire
Caption
  • Cover of THE FIRE
per4 ja
  • 元柳斎山本 重國
chara 1 ja
  • ハッシュヴァルト
  • ハッシュヴァルト
per6 ja
  • 黒崎 一護
Poema
  • ''El alma arde en llamas
  • Y el cielo cae''
chara 3 ja
  • ユーハバッハ
  • ユーハバッハ
chara 6 ja
  • 黒崎 一護
  • 黒崎 一護
chapterJa
  • 510
  • 511
  • 512
  • 513
  • 514
  • 515
  • 516
  • 517
  • 518
  • 519
  • 520
chara 4 ja
  • 山本元柳斎 重國
  • 山本元柳斎 重國
isbnUS
  • 978
ReleaseUS
  • 2013-10-01
per3 ja
  • ユーハ·バッハ
chara
  • Ichigo Kurosaki
  • Ichigo Kurosaki
  • Genryūsai Shigekuni Yamamoto
  • Genryūsai Shigekuni Yamamoto
  • Haschwalth
  • Jugram Haschwalth
  • Yhwach
  • Yhwach
per1 ja
  • ハッシュヴァルト
chapterEn
  • 510
  • 511
  • 512
  • 513
  • 514
  • 515
  • 516
  • 517
  • 518
  • 519
  • 520
Álbum
  • Biohazard Degeneration: Original Soundtrack
dbkwik:the-office/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:theoffice/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:thewaltons/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:yes/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:alice/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:american-mcgees-alice/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:seinfeld/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:creepypasta/property/wikiPageUsesTemplate
Poem
  • "''The soul burns up
  • Though heaven falls.''"
Height
  • 200
Title
  • The Fire
  • THE FIRE
Content
  • thumb|190px|left|Cover of 520. KILLERS NOT DEAD. Lieutenant Nanao Ise enters Shunsui's room, where the captain is reading a letter, which informs him that he is to become the new captain of the First Division and Captain-Commander of the Gotei 13. He tells Nanao it may be the last time they are together. In Kirinden, Ichigo is held underwater in the hot springs repeatedly by Kirinji's underlings, Kazuo and Kazuhiro. After Ichigo continuously tries to fight them off, Kirinji punches Ichigo, who unconsciously counters the sudden assault. Kirinji, noting this means he has fully recovered, states he will send him to the next palace. When Renji insists he will accompany Ichigo, Kirinji punches the lieutenant. Surprised when Renji does not go flying, he agrees to allow Renji to go, as he has healed enough. After they leave, Kirinji talks with his underlings, who are impressed by both Ichigo and Renji. Kirinji notes Ichigo exceeded his expectations and managed to hurt him. In the Central 46 Compound, Shunsui successfully convinces the reluctant Central 46 he be allowed to appoint Nanao and Genshirō Okikiba as his co-lieutenants. He proposes to train Captain Kenpachi in Zanjutsu, which elicits a strong negative reaction from the members of Central 46, who fear they would not be able to stop him if he revolted, stating Yamamoto stopped training him after just one day. Shunsui, convincing them to allow it, assigns Yachiru Unohana, the first Kenpachi, to the task of training him.
  • thumb|190px|left|Cover of 516. THE SQUAD ZERO. Several captains gather outside to await the arrival of the Royal Guard. Meanwhile at the SRDI, Ichigo argues with Mayuri over the impossibility of repairing Tensa Zangetsu. Mayuri explains to him that while a Zanpakutō in its Shikai form can be repaired, any damage inflicted on its Bankai form is permanent. He notes that while Komamura's Bankai is an exception to the rule, both Ikkaku and Renji Abarai's are still damaged from the previous battles. Their discussion is interrupted when a large, muscular Kon abruptly collides with Ichigo, with other members of the SRDI in pursuit. Much to Kon's dismay, Ichigo does not initially recognize him. As Kon flaunts his new body, however, Mayuri presses a button on a remote, returning him to his original form. Suddenly, Mayuri receives a message through his earpiece. He informs Ichigo that the Zero Division has arrived, and that they should go out to meet them. Ichigo meets the other captains of the Gotei 13 outside the walls of Seireitei. Shunsui explains to him that the Zero Division usually resides in the Soul King's palace. When Ichigo asks if the palace is in Seireitei, Shunsui reminds him that the wall around the city had fallen from the sky the first time Ichigo arrived in Soul Society. He raises the point that the wall usually protects something else, before pointing to the sky, saying that they are coming. A large pillar falls from the sky and slams into the ground before them, which Shunsui calls the Tenchūren, the Zero Division's preferred means of transportation. When Ichigo expresses his surprise over the entire division being in such a cramped space, Shunsui explains that it only consists of five members, all of whom are former captains. As the Zero Division emerges from the pillar, Shunsui remarks that their combined strength surpasses that of the entire Gotei 13 put together.
  • thumb|190px|left|Cover of 517. THE STAIRWAY TO HEAVEN . The Royal Guard makes their grand entrance, with one of their members enthusiastically greeting the Gotei 13, as well as asking them if they have been doing well. Shinji states that the Royal Guard is much more different than what he had expected. Suddenly, he is struck on the head by Kirio Hikifune. He fails to recognize her until Kirio tells him who she is, getting a shocked reaction from Shinji. Tenjirō Kirinji asks Unohana if she has been using the healing skills he had taught her correctly. Though Unohana confirms that she has, the Royal Guard member yells at her, saying that a great amount of people have died. Before he can continue, Ichibē Hyōsube interrupts, and Shunsui asks the Royal Guard why they have decided to come. Hyōsube says that they have come at the Soul King's will to rebuild the Gotei 13, but they are escorting Ichigo to the Royal Palace first. Suì-Fēng loses her temper at the Royal Guard, complaining about how they did not intervene while Seireitei was attacked and now talk of rebuilding. To her surprise, Tenjirō appears behind her and grabs her arm, proceeding to criticize Suì-Fēng for not knowing her place, and how shameful it is for the Gotei 13 to be in such a crisis. Hyōsube hits his fellow member on the head, letting Suì-Fēng pull her arm free, and tells them that they will save the arguing for later. Senjumaru Shutara arrives with large orbs containing Byakuya, Renji, Rukia, and Ichigo's broken Tensa Zangetsu, then claims that the broken Zanpakutō's owner is the only one left. Unohana tells her that they are in no condition to leave Seireitei. Tenjirō says that is precisely why they are taking them, as Byakuya would die if he remains in Seireitei. Upon seeing Tensa Zangetsu, Mayuri asks Senjumaru if she broke into his lab to retrieve it. Senjumaru declares that she simply placed her hand on the door and pushed it open. Ichigo asks why he needs to come along, saying that his injuries are not nearly as major and that he has other things to take care of as well. Hyōsube tells him that the reason they are taking him is different. Suddenly, a loud voice booms, saying that it is lucky that everyone is together.
  • thumb|190px|left|Cover of 512. THE STAND ABLAZE. As Akon comments upon how he had finally managed to open something from his side, he collapses with several blades jutting from his back. Shaz Domino introduces himself and starts to talk about his power, before being struck down by Ichigo Kurosaki, who was on the other side of the opening. Ichigo then bursts forth form the sky and goes to Captain Byakuya Kuchiki. He tells the captain that Lieutenants Rukia Kuchiki and Renji Abarai are still alive. Byakuya then tells Ichigo he does not have much time left and asks Ichigo to protect Soul Society. As Yhwach and Haschwalth note Ichigo's Reiatsu, Haschwalth asks if he should eliminate Ichigo. Yhwach says no and that they are leaving, but Ichigo arrives at that moment.
  • thumb|190px|left|Cover of 510. The Extinction. It is explained that the first people to accidentally switch Loyd Lloyd and his twin brother were the doctor and nurse that delivered them. Because the infants were identical to one another, it was impossible to tell which was younger or older, so what the parents were told was the opposite of the truth. Ultimately, however, not even their parents could tell them apart. At the age of 5, the brothers realized that they looked alike because they had subconsciously mimicked one another before they were even born. After turning 12, they then realized that they could copy the appearances of others as well. The older brother, Loyd, could copy the power and abilities of others in addition to their appearance, while the younger brother, Royd, could copy their memories and personality in addition to appearance. Hearing Yhwach's apology, Yamamoto wonders who he could possibly be apologizing to, as he was the one who started the war. Coming to a realization, he demands to know just what kind of monster the fallen "Yhwach" is. A massive explosion erupts behind Yamamoto; realizing that it came from the First Division's barracks, he screams out Genshirō Okikiba's name in concern. Catching Yamamoto off guard, Yhwach suddenly appears behind him, revealing the one he defeated to be a fake. Ignoring Yamamoto, Yhwach congratulates the fallen Sternritter "Y", Royd Lloyd, who had been impersonating him all along. Royd is brought to tears by the commendation, but Yhwach immediately finishes him off. Angered, Yamamoto demands to know what Yhwach had been doing the entire time. He reveals that he had visited Sōsuke Aizen in the underground prison beneath the First Division's barracks. Yhwach goes on to say that he attempted to recruit Aizen as one of his "special war powers," but was turned down. He then asks Yamamoto if he used up all his power fighting Royd. Yamamoto proceeds to activate his Bankai once more, but Yhwach simply steals it, shocking the Captain-Commander. Yhwach explains that it was not that his Bankai could not be stolen, but that he was the only one capable of doing so. He taunts Yamamoto, asking if perhaps he should rouse the corpses of his underlings. Yamamoto moves to attack him, but Yhwach raises his sword, summoning a massive bow in the sky that shoots a new sword to the ground. Picking it up, he bids farewell to Yamamoto, before slashing him.
  • thumb|190px|left|Cover of 519. HOT, HOT, HEAT. While Ichigo marvels at the Soul King Palace, he recalls that Aizen was trying to make the Ōken to access this very place. He asks Hyōsube when they used it and Hyōsube explains that the Ōken is a part of them. He states that Aizen was effectively trying to create one of them to access the Palace. Senjumaru comments that Aizen was trying to create life, defeat the Soul King and become a god himself. But while she regards Aizen as evil, she states that the Quincy Ichigo faced are far more wicked. After Kirio explains the layout of the Soul King Palace to Ichigo, he is brought to Tenjirō's domain. While there, he is healed in the hot springs, along with Byakuya, Rukia, and Renji as Tenjirō explains his healing methods. An individual approaches the Soul King, asking if the King has awoken.
  • thumb|190px|left|Cover of 518. The Shooting Star Project (ZERO MIX). While Mayuri tries to study the communication system in Kon, Ichigo talks with Urahara, Orihime, and Sado. They are interrupted by a voice that Ichigo recognizes, but Urahara has Sado and Orihime keep the person out of view. He reassures the concerned Ichigo that he has made an arrangement to ensure that the person will not bother them. He tells Ichigo not to worry about them and do what is best for himself. Ichigo asks Ichibē Hyōsube if he can repair Tensa Zangetsu in the Soul King Palace, but he replies that this cannot be done. However, he states that there is a powerful reijutsu that can only be found there, which will allow him to reforge it into something like the original. They bring the Tenchūren to Kūkaku Shiba's home, where Hyōsube explains that they need to use her cannon to return to the Soul King Palace as the Tenchūren does not have the means to return on its own. After Ichigo and the Royal Guard are sent on their way to the Palace, Ganju asks if it is alright to allow him to go. Kūkaku tells them that they must or Soul Society may not survive the next battle. She then tells him to help with the training of Shūkurō Tsukishima, Giriko Kutsuzawa, and Kūgo Ginjō, noting that she saved them from Rukongai. Ichigo and the Royal Guard arrive at the Soul King Palace.
  • thumb|190px|left|Cover of 511. 立ちて死すべし. As an encounter between Yamamoto and a young Shunsui Kyōraku regarding a picture of a flaming monster is recalled, Yamamoto's severed upper torso falls to the ground. Yhwach tells Jugram Haschwalth that it is time to leave, but Yamamoto grabs his leg. Yhwach severs the Captain-Commander's arm and destroys the remains of Yamamoto's body, while decrying how weak Yamamoto and the Gotei 13 had become, particularly since the extermination of the Quincy. The defeat of Yamamoto is felt throughout the Seireitei, greatly shocking everyone. Shunsui is struck by multiple shots from his opponent, who then summons the Soldat to complete the destruction of Seireitei. As the Soldat overpower the survivors and wreck Seireitei, Yhwach tells Haschwalth that the Zero Division will soon emerge and that they should withdraw and wait for them. However, an explosion in the air above Yhwach surprises him at that moment.
  • thumb|190px|left|Cover of 513. The Dark Moon Stroke. Left alone, Byakuya notes that Ichigo did not answer his request before leaving. Reflecting on this, he contemplates that this is typical of Ichigo, and that he already knows, even without an answer. He expresses that he will leave it to Ichigo, before falling unconscious, his Zanpakutō crumbling away. Haschwalth steps towards Ichigo, but Yhwach stops him and tries to reason with the Shinigami. He praises him for breaking out of Quilge Opie's jail, but points out that he is heavily injured, asking if he really intends to fight him in such a state. Paying Yhwach no heed, Ichigo asks him if he is the enemy leader. Yhwach answers that he is, but at the same time he is not. Agitated, Ichigo shouts at him, demanding to know if he is the one who made a mess out of Soul Society. Yhwach confirms that he is. In response, Ichigo flares his Reiatsu. Yhwach tells Haschwalth that there is no choice but to destroy the Shinigami. Ichigo attacks him with a Getsuga Tenshō, but the attack proves ineffective. Yhwach effortlessly pins him down and stabs him through the neck with his sword. Remarking that Ichigo is still breathing, he tells Haschwalth to take him back to their castle so that they can resuscitate him and recruit him into their army. As he turns away, however, he realizes that Ichigo is still conscious, and that his sword has been halted by Blut Vene. Ichigo then swings his sword at him, tearing up the ground around them with his Reiatsu.
  • thumb|190px|left|Cover of 514. BORN IN THE DARK. While Yhwach is engulfed within the mass of Reiatsu being emitted by Ichigo, Haschwalth is left to cry out in concern for his leader. Emerging with his left arm severely burned, Yhwach comments that it was a mistake. Ichigo interprets this as referring to his survival of the Quincy's initial attack, to which the enemy responds by attacking Ichigo once again. Coming down low, Yhwach overpowers Ichigo's block and attempts to cut the Shinigami's forearm, only to be met with the same resistance as his neck. Confirming his suspicions, Yhwach then clarifies that he meant it was a mistake to let a pure Quincy combat Ichigo, as the confrontation had awakened the memories within the boy's Reiatsu. Explaining that by using the full force of his power to try and escape Quilge's jail, the feedback from his attack had awakened something at the very root of his soul. Due to this he was able to escape, as the jail was intended to hold enemies, and not Quincy. Confused, Ichigo can only ask what he meant by it all, to which Yhwach then reprimands him for knowing nothing about himself, nor his own mother. While commenting that he had intended to take Ichigo back with them and "re-educate" him, Ichigo thinks back to his mother's death and becomes enraged, demanding once again to know what the Wandenreich leader meant. Saying he would reveal everything once they returned to the base, the Quincy once again moves to attack Ichigo, knocking back his sword arm and grabbing the boy's head with his other hand. Promising that the next blow couldn't be blocked with Blut Vene, Yhwach's arm is suddenly blocked by a mass of black Reiatsu. Recognizing what it was, Haschwalth comments that it was time to return as the Wandenreich leader could no longer remain outside of the safe area, the Schatten Bereich. Wondering how the time could have come so soon, Yhwach realizes that Aizen must have done something to alter his perception of time during their conversation. Asking why Haschwalth hadn't said anything beforehand if he knew, the latter merely replies he couldn't have stopped him even if he had wanted to. Moving to leave, Ichigo screams for them to not leave, promising to chase them down. Moving to intercept the duo, the Shinigami quickly finds his Bankai's blade broken by Haschwalth, and can only watch as the two are taken by the shadows. Just before disappearing, Yhwach promises to return one day and reclaim him, claiming Ichigo to be his son, "born in darkness".
  • thumb|190px|left|Cover of 515. relics. The 4th Division is struggling to find all the injured and take them to be treated. Lieutenant Isane Kotetsu notes that during the battle, no one was taken in, and wonders if they should have went into battle themselves. Captain Retsu Unohana chides her gently for letting her feelings get ahead of her, but asks her not to cry and reminds her that Yamamoto's final order was for them to remain in the building. Ichigo, meanwhile, is told that a message from Kisuke Urahara came in from Hueco Mundo stating that he, Yasutora Sado, and Orihime Inoue were safe at the time it was sent. The person who told him this promises to tell Ichigo if they can establish vocal contact, which Ichigo thanks him for. Meanwhile, 3rd Seat Ikkaku Madarame is screaming to be released, clearly concerned about his captain and if he has died. Hanatarō Yamada offers to heal Ichigo, but he states that he already got treatment, to which Hanatarō argues that it is quite obvious he still needs to be healed. Then Captain Shinji Hirako walks up to the Substitute and states that Renji and Rukia have received treatment. Shinji and Ichigo are told that the two lieutenants are currently in stable conditions in the Intense Care Unit. Then Rukia wakes up and after pointing out that "stable" does not necessarily mean "alright," she thanks Ichigo for coming to protect Soul Society, to which Ichigo replies that he couldn't do anything. Shinji objects, stating Ichigo chased away the enemy leader and he should be more proud of himself. At this point, a messenger arrives to tell Ichigo that Captain Mayuri Kurotsuchi wants to see him about his Zanpakutō. As Ichigo heads out, Shinji sighs that Ichigo's always thinking about others and never bothered to fully heal. Rukia suddenly asks why Ichigo seemed so sad, and the captain replies Ichigo wasn't able to save anyone, instead having Tensa Zangetsu broken in half, so obviously he feels tired. Even so, Rukia disagrees, believing Ichigo is hiding a much more serious matter. Inside the 1st Division barracks, the remaining captains are gathered before the remains of Ryūjin Jakka. Ukitake states that the body must have been destroyed by the enemy, to which all the captains express their sadness at. A messenger arrives and reports that Byakuya and Kenpachi have survived, but they may never be able to return to being captains again and possibly even wake up. Captain Suì-Fēng suddenly loses control of her emotions and screams at him, asking what they have to hear next after the Captain-Commander died. The other captains watch dejectedly as she screams at Captain Kensei Muguruma for being so calm because he hated Yamamoto. Kensei begins to get angered as well by this, but Captain Sajin Komamura loses his cool as well and roars at her, asking if she thinks she is the only one who wants to scream. While Suì-Fēng is dumbfounded by his words, Kyōraku enters and asks for the fighting to end, noting that if Yamamoto was still here, they all "would've gotten a knuckle" from him. He continues that Yamamoto would call it shameful if he found them crying in front of relics, and when Suì-Fēng tries to interrupt, Kyōraku reminds them that the Gotei 13 were not created for the purpose of mourning the dead or a destroyed Soul Society. Instead, they were formed to protect it. All the captains are moved as he asks that they look forward as they are the Gotei 13.
File
  • Ep366IchigoCharaPic.png
  • Ch494Pg2YamamotoCharaPic.png
  • Ch547Pg13JugramCharaPic.png
  • Chap507Pg9YwachCharaPic.png
  • Tom58 Haschwalth.png
  • Tom58 Ichigo.png
  • Tom58 Yamamoto.png
  • Tom58 Yhwach.png
Before
Code
  • 2001
After
Imagen
  • 3
  • "QGMvEHpS2O4"
  • Hasvald.jpg
  • Ichigo Another option.png
  • Juha Bach.jpg
  • Yamamoto, Episode 210.png
Cover
Episode
  • 4
Writer(s)
PREV
NEXT
Composer
  • Tetsuya Takahashi
Writer
Director
ISBN
  • 0978-04-08
isbnJa
  • 0978-04-08
releaseJa
  • 2013-03-04
abstract
  • Interprete Lanzamiento Apariciones Duración Álbum Anterior soundtrack Siguiente soundtrack The Fire (El Fuego en español), es el decimo soundtrack del OST Biohazard Degeneration: Original Soundtrack utilizado en la película CGI Resident Evil: Degeneration. Categoría:Degeneration OST
  • The Fire is the most crucial event in Alice Liddell's life. It occurred on 5 November 1863, after Through the Looking-Glass, and left Alice as the only Liddell to survive, along with her cat Dinah. Alice's father, Arthur Liddell, and mother, Mrs. Liddell died, as well as Alice's sister, Lizzie Liddell. The event led to Alice's catatonia for ten years at Rutledge Asylum.
  • "The Fire" is the fourth episode of the second season of The Office and the 10th overall. It was written by B.J. Novak and directed by Ken Kwapis. It first aired on October 11, 2005. It was viewed by 7.6 million people.
  • The Fire is a Troll tale extracted from the Scrolls of Her.
  • Name: The Fire Run Time: 3:23 Year: 1981
  • One of the people of Waltons Mountain, Lutie Bascomb, has fallen on hard times. His wife has left him and he no longer trusts his daughter to be alone with boys. When Miss Hunter begins to teach the class about Darwin's theory of evolution, he does not believe that it is good for his daughter to learn this and so he arrives at the school, threatening Miss Hunter. After going on a drinking binge he decides to set fire to the school, but he collapses and is killed in the fire which burns down the school. The Sherriff finds his daughter at home and eventually Lois May is reunited with her mother, with help from Olivia.
  • “The Fire” is the 84th episode of Seinfeld. Its original broadcast date was May 5, 1994 and was the 19th episode of the fifth season.
  • November 4We got a call from some old coot. He said he was a farmer, a couple miles outside the city. Said he saw a tree near his house burst into flames. I dunno how that happened, maybe a lightning strike or something, but it's not my job to ask why the fires start. I just put 'em out.I got in the truck with Jacobs and Hoffman; we sped out to the address the guy gave us. Barely needed it; he had the only house for miles. When we hosed the tree down, it didn't go out. We stood out there for hours and blasted water all over that damn tree, but it refused to go out. We eventually gave up and left; told the old coot that he should call us back if it spread. He put up a stink about that, told us he expected us to pay for any burnt crops. We just told him that we couldn't help him. November 8The old coot called us back. He said that the fire had grown since Thursday. We took two trucks this time.We still couldn't put the damn fire out, no matter what we did to it. Told the farmer we still didn't know what to do. He told us that we were lousy as hell firefighters and that he would personally call the city and see our asses fired, or something like that. Bailey got in a shouting match with the old coot; he never did deal with things like that well.While the other guys were trying to pull Bailey and the old coot apart, I took a look at the fire we had failed to put out twice. It was weird; the fire wasn't burning the tree. it was just... in the area around the tree. That doesn't make much sense, but seeing it didn't make any sense either... God damn it was weird. November 10He called yet a third time. This time the old coot was bellyaching about how not only were we terrible firefighters for not putting out his burning tree, but that the fire had spread and was now burning up part of his field and was quite close to his house, and that some crazy fools had gathered around his house to marvel at the fire. We told him that if he's being bothered by people hanging around on his property, he should call the police; he told us he did, and that he was calling us to see if we could possibly put his fire out today. We got to the old coot's house just as the cops were taking away the idiots who had nothing better to do than stare at a fire. Most of them were muttering something under their breath. It sounded weird, from what I could hear, like Hebrew or something. But it wasn't Hebrew; Bronson's Jewish, and he taught me a little Hebrew, though, so I knew this wasn't that. The fire still wouldn't go out; the old guy seemed to be resigned to the fact that this fire was gonna burn his house down now, whatever we did. He let us leave without even a complaint. I checked out the fire again, though. It still wasn't exactly burning anything. And it didn't sound like a fire. It whispered. it sounded like a crowd of people whispering. Maybe it was just my ears playing tricks, but it was scary as all hell. November 11We were on our way to a fire call even further out in the sticks. We passed the old coot's house on the way. The fire was even bigger now; part of the guy's house was in it. I felt really guilty. We should have been able to put the fire out... Now this guy was paying the price for it. On our way back - from a normal fire that goes out when you spray it with water, thank God - the house was surrounded by white vans. Guys in white coats were all around, looking at the fire. I had no idea what was going on, but Dean wouldn't stop the truck; said it was none of our business. before was passed the place, I saw the old coot being loaded into a van. I guess they were just moving him away from the weird fire, but I had a bad feeling about whatever was going on over there. November 13I drove out to the old coot's house on the weekend. I had to know what was going on over there. When I got out of my car, one of the white-coat guys told me to leave, that I wasn't authorized to be there or something like that. I told them that I was a firefighter; he said that his organization - he never gave me its name - was called over because this fire that refused to go out was weird enough that it should be kept from the public. I was pretty confused, but he wouldn't explain anymore; he waved me away and said that if I came back again he would send me off someplace. I was creeped out enough to listen to the guy. November 17We got another fire call out in the sticks. It's been a dry season; I guess things are bound to burn. When we tried to take the road out of there, we found it blocked off. The fire had grown even more, and was spread over the old coot's house and his whole field. The same guy in the white coat I talked to on Sunday was there; he told us that we had to leave. We said that there was a fire down the road and we needed to go put it out, but he told us something about how he would send someone else to take care of it and that we had to turn back. I will never forget what happened next. Bailey jumped out of the truck and got right up in the guy's face, shouting at him about how we had to go save some people's lives from this fire and calling him all sorts of terrible things. Two huge guys ran over and each grabbed one of Bailey's arms and lifted him up, carrying him kicking and screaming into one of the white vans. Then the white-coated guy glared at us and said - I will never forget this - "I suggest that you leave." We high-tailed it back. I don't know how we explained not putting out the fire we were called to and losing Bailey; we drew straws. That was Truman's responsibility, not mine. I couldn't sleep that night, though. I felt really guilty about it. November 20I drove out to the fire again. Not right up to it; I didn't want to get taken to who knows where. I could see it from a lot farther away now; it was huge. It was probably on the road now. Those guys probably had to move farther back. I saw a lot of people with tents set up. I think they were the same people that the old coot called the cops on, or at least from the same... group, or whatever. There were dozens of them camped out along the road.I dunno how the white coat guys thought they were going to keep this a secret. I could see it from almost a mile off. I could hear it too, and it wasn't whispering anymore. It was talking now. It was talking with a hundred voices, in the same weird language of the people in the tents. November 23You can see it from the fire hall now. It's huge.Someone ran past the fire hall, laughing like a maniac. We stopped him and asked him what he was doing. He screamed, "The fire is here! The fire is here! We shall call to it and it shall answer and free us! For you it is too late!" He ran off cackling. All this weird stuff is really taking a toll on our minds. November 25It's right up against the city's edge now. It's no longer speaking. It's screaming. Its hundred voices are shouting in that language. This all sounds crazy, even to me, and I'm living through it.The guys in white coats obviously failed at whatever they were trying to do with the fire. We saw an unmarked white helicopter fly overhead, with that same guy's voice blaring down. Something about an evacuation. I couldn't hear him. The fire was screaming too loud.There are more of those crazy people, like the ones in the tents. Maybe it's just the fire driving people insane. I'm surprised I'm not totally cracked, having to live next to a screaming fire. I suppose it's just a matter of time now. November 26They started evacuating today. I suppose it's too late for some of those poor people in the suburbs. Their houses got covered by the fire. It's still not burning anything, it's just there. It's maddening.The voices are even louder now. I can't take it much longer. November 29Everybody else is gone, except for those crazies running through the streets. I'm staying behind.I don't know why I decided not to leave. All my friends are gone. Hoffman and Truman and Bronson and Jacobs and everybody else is gone. I stayed with the crazy people. I'm probably crazy myself by now. I guess I just wanted to see what would happen. What would happen when this fire, that wouldn't go out when water was poured on it and that screamed in a hundred voices and an evil language and that didn't burn what was beneath it and that was now consuming half the city, got to me. November 30It's here.It's outside the window.nghnghy'yk gok'mykot December 1The heat.The heat.gaahghgaahkgaahk dos myarushak December 2kraaghtdok myaashThe Fire is here.khkaaim'phaaruktkaiWe shall call to it.thaarak hk'klauiphtiki kllFor you it is too late.hruauk'riwdyakyaaramshimFor me it is too late.uaar'kithis pharuaa'toeshYou shall burn.urikiyn ie'eedokmynokAnd I shall burn. Credited to dodoman1
  • THE FIRE is the fifty-eighth volume of the Bleach manga series.
  • El verdadero Yhwach aparece y revela que ha venido por Aizen para que se una a su ejército como uno de los cinco potenciales de guerra. Yamamoto trata de detenerlo, pero su bankai es robado y recibe un feroz corte que termina matándolo. Las fuerzas del Wandenreich ingresan al Seireitei destruyendo todo a su paso. Los Quincy deciden retirarsen antes de que la Guardia Real aparezca, pero justo antes de retirarse una extraña explosión ocurre en el cielo, de aquella explosión sale Ichigo Kurosaki, quien se dispone a luchar con Yhwach, pero es fácilmente arrinconado por su rival; Yhwach le apuñala el cuello con su espada, pero para su sorpresa él ha sido capaz de resistir gracias al Blut Vene típico de los quincy. Tras ello, Ichigo le golpea con su espada, hiriendo al quincy en su brazo, Yhwach le dice que fue un error dejarlo pelear contra Quilge, pero que gracias a ello los recuerdos de su reiatsu han despertado. Debido a esto, fue capaz de escapar, ya que la jaula tenía la intención de detener a los enemigos, y no a un Quincy. Ichigo es incapaz de entender las palabras de su adversario, entonces Yhwach responde al shinigami que no conoce nada a acerca de su madre. Ichigo se pone furioso y lo ataca, pero una vez más es sometido. Yhwach decide retirarse junto con los demás Sternritter, ya que no podía estar mas tiempo fuera de la zona segura, Ichigo intenta detenerlos pero su espada es cortada a la mitad por Haschwalth. Antes de irse Yhwach le promete que volverá algún día por él. Después de la retirada de los Quincy, los Capitanes deciden esperar al Escuadrón Cero, para que los ayuden. Cuando llega el Escuadrón Cero , se revela que han venido por Ichigo para que este vea en persona al Rey Espíritu, junto con Renji Abarai, Rukia Kuchiki y Byakuya Kuchiki, para que estos sanen de sus heridas; pero antes de partir recibe una llamada de Kisuke Urahara desde el Hueco Mundo diciéndole que no se preocupe y que vaya con ellos, para luego partir al Reiōkyū en el Tenchūren. El Tenchūren llega al Reiōkyū e Ichigo comienza su preparación en el Kirinden junto al "Sentouki" Tenjirō Kirinji donde sus heridas y la de los demás son curadas. Mientras tanto en la Sociedad de Almas Syunsui Kyōraku es nombrado Capitán Comandante y su primera orden es que Kenpachi Zaraki entrene con la primera "Kenpachi" Yachiru Unohana.
  • Victor had married very young, and from that marriage he had three sons with his wife, who died early on in their marriage after the birth of their third son. His sons are getting to the age where they are becoming men, and beginning their own lives; his youngest son Matthew still lives at home but is preparing to leave the nest. After raising his sons it seems Victor's life will just amount to his current businesses, and his ventures in town. But soon after Victor builds a home next door to his own, and puts it up to rent, an older man comes to town and rents the home. The man has a young niece that reminds Victor a little of his wife, yet he pays her little attention. Until a fire begins on the roof or attic of the house he's rented, and he and his sons run to the aid of the man and his niece; getting the girl out of the house as the men all set to work to put out the fire. The fire is where the families begin to form a friendship, and Victor's eye is turned to the girl. But her eye is caught by his son, who seems to have little to no interest in her. Matthew is set on deciding whether he wants to go to college or begin working, and doesn't have time for the interests of the man's niece, nor does he appreciate her attention. Victor's son is a little strange, a dark and brooding boy. There may not appear to be much under the surface of the boy, but his family will soon find out what is lurking deep within the young man.
  • The Fire(火事Kaji) is a track in the biohazard DEGENERATION ORIGINAL SOUNDTRACK album.
is Debiut w mandze of
is Anterior of
is Siguiente of
is Previous of
is Nombre of
is First of
is Before of
is After of
is PREV of
is NEXT of
is wikipage disambiguates of
is VOLUMEN of