PropertyValue
rdf:type
rdfs:label
  • Out Of Bloom
  • OUT OF BLOOM
  • Out of Bloom
rdfs:comment
  • OUT OF BLOOM is the fifty-seventh volume of the Bleach manga series.
dcterms:subject
Anterior
Publicacion
  • 4
Zawartość
  • thumb|left|190px|Okładka 504. 雷鳴の彼方へ Driscoll uruchamia medalion i aktywuje Bankai Chōjirō - Kōkō Gonryō Rikyū. Yamamoto patrzy na to niewzruszony, jednocześnie przypominając sobie dawne czasy. Driscoll pyta się, czy nie jest to nostalgiczne, ponieważ słyszał, że to Bankai nie było używane od ponad 2000 lat, a teraz wszechkapitan ma okazję zobaczyć je na powrót. Shūhei patrzy na to zdumiony i uświadamia sobie, że jest to pierwszy Zanpakutō kontrolujący pogodę, jakiego widział prócz Hyōrinmaru. Driscoll cały czas śmiejąc się ciska w generała jedną błyskawicę za drugą. Genryūsai przypomina sobie czasy, kiedy akademia była dopiero co założona. Krzyczy na Sasakibe, ponieważ ten nazywa go Eijisan-dono tak jak prawie wszyscy, a to ze względu na bliznę na jego czole w kształcie znaku na "ei". Jeden z jego znajomych tak go nazwał, a że pseudonim ten dobrze brzmiał wszyscy zaczęli go tak nazywać. Sam tego nie lubił, więc krzyczał na wszystkich którzy tak go nazywali. Pyta się Chōjirō dlaczego przyszedł do niego po raz kolejny, skoro nie jest już jego uczniem. Sasakibe odpowiada mu, że chce być jego prawą ręką. Yamamoto mówi mu, że w takim razie powinien zostać nauczycielem w akademii. Podwładny mówi do niego, że będąc prawą ręką będzie mógł robić wszystko, czego Shigekuni nie jest w stanie zrobić. Następnie opowiada mu, że nie był tutaj od miesiąca, ponieważ przez ten czas opanowywał Bankai tak jak mu nakazał, aż w końcu mu się to udało. Yamamoto mówi mu, żeby spróbował pokonać go z jego pomocą. Po krótkiej walce Sasakibe nie udało się tego zrobić, jednak jego Bankai było określone przez mistrza jako świetne, ponieważ zostawiło na nim bliznę, która nigdy nie zniknęła. Przecięła się ona z poprzednią blizną tworząc krzyż, więc od tej pory wszyscy nazywali go "Juuji-san" . Sasakibe przysiągł, że do końca życia będzie trenował, aby wzmocnić swoje Bankai. Jak się okazało nie kłamał, trenował bardzo długo pod rozkazami Yamamoto, aż w końcu nie było w Soul Society osoby, która nie znałaby jego imienia. Tymczasem Driscoll nadal próbuje zniszczyć generała ciskając w niego błyskawicami. Jest pewny, że Yamamoto nie ma siły aby bronić się przed Bankai własnego podwładnego. Hisagi postanawia mu pomóc, jednak wszechkapitan go zatrzymuje. Driscoll mówi mu, żeby przestał gadać i po prostu zginął, po czym uderza go jeszcze jedną błyskawicą. Genryūsai mówi do siebie, że Chōjirō musiałby być upokorzony, ponieważ Bankai nad którym spędził tyle czasu nie może być takie słabe. Po chwili aktywuje Shikai i spala Berciego na popiół.
  • thumb|left|190px|Okładka 507. The Fire3 Jasnowłosy z niedowierzaniem patrzy na mały Bankai wszechkapitana. Yhwach mówi mu, żeby go nie lekceważył, bowiem Zanka no Tachi to Bankai skompresowany do małych rozmiarów, gdzie cała siła płomieni znajduje się w tym jednym ostrzu. Wystarczy na moment się zawahać, a będzie to koniec. Wystarczy jedno dotknięcie miecza, a cel zamieni się w popiół. Genryūsai mówi mu, że widział ten Bankai już 1000 lat temu, więc powinien wiedzieć jak on działa. Mówi mu, że jeżeli chce się przekonać, to może spróbować na własnym ciele. Tymczasem w Soul Society dzieją się dziwne rzeczy. Wszystkim robi się sucho, Shunsuiowi pękają usta. Unohana zauważa, że woda we wszystkich wazonach wyparowała. Isane pyta się jej, co się stało, bo nagle poczuła, że jej skóra robi się strasznie sucha. Kapitan 4. Oddziału ironicznie zauważa, że jej wicekapitan wreszcie powiedziała coś naprawdę kobiecego, co wzbudza złość u podwładnej. Unohana spogląda w okno i mówi w myślach, żeby Yamamoto szybko zakończył tę walkę, bo inaczej jego własna moc zniszczy Soul Society. Zakapturzony walczy z Hitsugayą i używa skradzionego Bankai. Po chwili lód wyparowuje, dzięki czemu Quincy nie może już używać Daiguren Hyōrinmaru. Tōshirō mówi mu, że nawet on nie może używać swojego Zanpakutō. Następnie zauważa, że cała woda z Soul Society powoli zanika, co jest oznaką mocy Zanka no Tachi. Płaszcz Yhwacha zostaje cięty przez Yamamoto, jednak żaden płomień nie wydobył się z miecza, co wzbudza zdziwienie u Quinciego. Zastanawia się on, czy ten Bankai rzeczywiście zmienił się w stosunku do poprzedniego oraz gdzie podziały się wszystkie płomienie. Po chwili Genryūsai trafia końcem miecza w ziemię, która momentalnie znika tworząc sporych rozmiarów szczelinę w ziemi. Yhwach zauważa wtedy moc Zanka no Tachi. Yamamoto mówi, że ta umiejętność nazywa się Higashi: Kyokujitsujin. Cała moc ognia kompresuje się na krawędzi ostrza. Trafiając cel nie wydobywa płomieni, po prostu spala momentalnie wszystko co znajdzie się na trasie cięcia. W obronie nie pomoże nawet rdzeń obrony Quincych, Blut Vene. Yhwach mówi do niego, że wystarczy więc trafić go zanim Yamamoto trafi jego i próbuje zaatakować. Tnie wszechkapitana, jednak nie przynosi to skutku. Spogląda na swój miecz, którego ostrze zniknęło. Yamamoto odpowiada mu, że jest zbyt pewny siebie i powinien słuchać co ludzie do niego mówią. Jeżeli powiedział wschodni to oznacza tylko, że jest także zachodni. Po chwili ujawnia "zachodnią" moc swojego miecza, która nazywa się Nishi: Zanjitsu Gokui. Ta umiejętność otacza wszechkapitana zbroją z płomieni, których temperatura sięga półtorej miliona stopni. Dzięki temu Yhwach nie będzie w stanie nawet go tknąć.
  • thumb|left|190px|Okładka 502. 桜散 Byakuya pada na ziemię ciężko ranny po tym, jak został trafiony własnym Bankai. Äs tłumaczy mu, że nie ma możliwości aby wygrał z własnym Bankai używając tylko Shikai. Nagle zostaje zaatakowany przez Renjiego, który wykrzykuje, że bandyci jego pokroju nie mogą używać Senbonzakury. Rukia wyczuwa, że dzieje się coś niedobrego i pędzi pomóc bratu. Nagle ktoś za jej plecami pyta się, dlaczego odwraca się plecami do przeciwnika, po czym atakuje ją. Wściekły Renji raz po raz atakuje Äs, jednak Quincy używa Bankai i bez problemu paruje wszystkie ciosy. Nagle kapitan Kuchiki wstaje i próbuje zaatakować przeciwnika od tyłu, jednak zostaje bez problemu przytłoczony własnym Bankai. Abarai dostaje szału i postanawia użyć własnego Bankai, jednak zanim zdążył to zrobić zostaje brutalnie kopnięty przez zamaskowanego Stern Ritter, którego wcześniej pokonał Byakuya. Äs mówi do kompana, że niepotrzebnie go nokautował, a mógł zaczekać, aż ten użyje Bankai i ukraść je. Zamaskowany tłumaczy się, iż myślał, że tylko kapitanowie mogą używać Bankai. Nödt poleca mu, aby udał się do domu jeszcze raz przeczytać instrukcje od lidera. Byakuya rzuca ostatnie spojrzenie na swój miecz, który rozpada się na kawałki. Spogląda na Renjiego i na Rukię i prosi ich, aby mu przebaczyli. Następnie na polu bitwy pojawiają się Lider oraz Jasnowłosy, który stwierdza, że kapitan Kuchiki zmarł. Lider odpowiada, że też to widzi. Jasnowłosy mówi mu, że Stern Ritter trochę przesadzili, na co Lider potwierdza, że to ich jedyna wada. Nagle rozmowa zostaje zakłócona przez niesamowicie potężną aurę. Pojawia się Zaraki Kenpachi, który niesie na plecach dwóch zabitych Stern Ritter. Spogląda na dwóch Quincych i pyta się ich, czy to oni są szefami najeźdźców.
  • thumb|left|190px|Okładka 506. The Fire2 Robert rozmawia z Shunsuiem. Twierdzi, że prawdą jest, że morale Shinigamich wzrosły, jednak z jedną rzeczą się przeliczyli. Accutrone twierdzi, że to ich szef pokona szefa Shinigamich. Po chwili dodaje też, że także Quincy zyskali nową nadzieję, gdy ich imperator zaczął walczyć. Wszechkapitan podchodzi do Yhwacha. Po chwili z wysoka skaczą na niego trzej Stern Ritter: NaNaNa Najahkoop, Äs Nödt‎‎ oraz Bazz-B. NaNaNa mówi, że było naiwnym ze strony Yamamoto myśleć, że Bach walczy samotnie. Äs natomiast twierdzi, że to już koniec. Genryūsai tylko na nich spogląda i po chwili powoduje ogromny wybuch przy użyciu swojego Zanpakutō. Robert patrzy na to z daleka z przerażeniem. Kyōraku mówi mu, że faktycznie się przeliczył, ponieważ na dziadka Yama nie działają żadne zasady szarych ludzi. Po chwili trzej Quincy opadają na ziemię spowici w płomieniach. Yhwach mówi, że tak się dzieje, gdy głupcy wtrącają się do jego walk. Yamamoto spogląda na niego dziwnym wzrokiem. Yhwach pyta się go o co chodzi, ponieważ wygląda jakby chciał coś powiedzieć… Po chwili zostaje cięty przez wszechkapitana. W ostatniej chwili zdążył się zasłonić ręką. Jasnowłosy spogląda na to z przerażeniem. Yamamoto stwierdza, że Yhwach nic się nie zmienił i nadal traktuje swoich podwładnych jakby byli niczym. Yhwach odgryza się mu, że się zestarzał. Mówi też, że przypomina mu to stare czasy, gdy Genryūsai stawał do walki wściekły. Wszechkapitan przerywa mu i atakuje po raz kolejny, czym zmusza go do wyciągnięcia broni. Yhwach mówi, że Yamamoto wygląda jakby tylko czekał, żeby to powiedzieć, na co generał odpowiada, że potnie go na drobne kawałeczki. Po chwili płomienie wytworzone przez Yamamoto znikają, co powoduje zdziwienie u Yhwacha. Yamamoto cofa miecz do postaci ostrza i uwalnia Bankai - Zanka no Tachi.
  • thumb|left|190px|Okładka 503. Wrath as a Lighting Kenpachi włącza się do walki niosąc na plecach ciała trzech Quincych. Jasnowłosy z przerażeniem ogląda wejście Zarakiego, który rzuca na ziemię trzy ciała. Jasnowłosy pyta się go, jakim cudem udało mu się zabić aż trzech Stern Ritter. Zaraki odpowiada, że nie było to nic specjalnego - Jerome zamienił się w wielką małpę, która swoim rykiem niszczyła wszystko wokoło, więc po prostu przeciął go wpół. Berenice mówiła, że posiada coś przeciwko niemu i cały czas wyjaśniała moce, a była przy tym tak wkurzająca, że przeciął jej krtań aby nie mogła mówić. Loyd natomiast zamienił się w Kenpachiego, jednak kapitan stwierdził, że po prostu rozwali słabszą imitację siebie. Jasnowłosy mówi mu, że słyszał, że Kenpachi jest potworem, jednak Zaraki przerywa mu twierdząc, że nie jest nim zainteresowany. Po chwili rzuca się na Lidera, który zatrzymuje atak jedną ręką. Ichigo nadal próbuje wyjść z klatki Quilge, jednak nie przynosi to rezultatu. Uderza ją raz po raz mieczem próbując ją zniszczyć. Przypomina sobie wszystkich przyjaciół, Byakuyę, Renjiego, Rukię i krzyczy, że ich ochroni. Hisagi walczy ze Stern Ritter "O" - Driscollem Bercim. Zostaje przygnieciony do ściany i mówi sam do siebie, że nie ma możliwości aby go pokonał. Driscoll krzyczy, dlaczego ktoś tak słaby jest wicekapitanem i tłumaczy swoje umiejętności. Im więcej osób zabije, nie ważne, czy są to wrogowie czy przyjaciele, staje się silniejszy. Mówi, że dzisiaj zabił już 100 osób, a podczas wcześniejszej inwazji zabił kolejną setkę w tym wicekapitana takiego jak on. Hisagi uświadamia sobie, że to Driscoll stoi za śmiercią Sasakibe. Po chwili postanawia wykończyć Hisagiego i strzela w jego stronę. Atak zostaje zatrzymany przez wszechkapitana Yamamoto. Driscoll spogląda z niedowierzaniem, po chwili jednak wybucha śmiechem tłumacząc, że ma niesamowite szczęście, bowiem przyszedł tu po to, aby walczyć właśnie z kapitanem dowódcą. Wyciąga medalion i mówi mu, że to on skradł Bankai jego podwładnego.
  • thumb|left|190px|Okładka 501. Hear.Fear.Here Ichigo raz po raz próbuje zniszczyć swoje więzienie za pomocą Getsugi, jednak nie przynosi to rezultatu. Po chwili zauważa, że połączenie z Uraharą zostało przerwane. Byakuya zostaje lekko ranny. Renji leci mu na pomoc, jednak zostaje zatrzymany przez kapitana, który stwierdza, że walka w dwie osoby z przeciwnikiem, którego umiejętności nie znają jest głupstwem. Oznajmia, że on sam zajmie się walką, a Abarai powinien obserwować walkę, aby zrozumieć umiejętności oponenta. Renji upiera się, że to on będzie walczył, jednak Kuchiki odpowiada mu, że nie jest dość mądry aby wycisnąć z Äs wszystkie jego umiejętności. Kapitan czuje się, jakby jego ciało zamarzało. Zastanawia się, czy w strzale, którą został zraniony nie było trucizny. Äs mówi mu, że to nie jest trucizna, a coś, co dawno temu utracił, gdy stawał się silniejszy. Coś, bez czego ludzie nie mogą przeżyć, a jest to strach. Quincy mówi mu, że przeciętni Shinigami krzyczeli ze strachu tylko po jednym trafieniu, tymczasem Byakuya nadal się opiera. Serca Shinigamich nie były w stanie zablokować szoku, jaki dokonywał w nich strach. Äs tłumaczy dokładniej działanie swoich umiejętności, twierdząc, że po jednym trafieniu dla przeciwników wszystko zamienia się w przerażenie. Każdy oddech, każdy ruch, nawet mrugnięcie oczu wydaje się podejrzane i przerażające. Zadziwia go to, że Byakuya potrafi odeprzeć ten strach samą siłą woli. Äs oznajmia jednak, że prawdziwego strachu nie da się w żaden sposób odeprzeć. Kuchiki rzuca się na oponenta, ten jednak mówi do niego, że jego serce jest właśnie pogrążone w strachu przed Quincym. Nagle w umyśle kapitana zaczynają dziać się dziwne rzeczy - widzi przed oczami uśmiechniętą Rukię, która chwile później rozpada się, a pozostaje po niej sam szkielet. Äs mówi mu, że strachu nie da się w ominąć, ponieważ jest on instynktowny. Prawdziwy strach nie ma żadnych powodów ani limitów, jest jak horda robaków chodząca po ciele. Byakuya natychmiast wyobraża sobie właśnie taki widok, jednak opiera się mu i próbuje trafić przeciwnika. Äs wylatuje w powietrze i używa zapieczętowanego Bankai aby ostatecznie zniszczyć kapitana.
  • thumb|left|190px|Okładka 509. 天地灰尽 Yhwach spogląda z przerażeniem na armię trupów, nie dowierzając własnym oczom. Yamamoto tłumaczy, że ta technika, Kaka Jūman Okushi Daisōjin przyzywa ciała tych, którzy zostali przez niego spaleni, aby razem z nim walczyli przeciw wrogom samego Yamamoto, dopóki nie zamienią się w pył. Yhwach po chwili śmieje się, że kapitan głównodowodzący sił Shinigami może przyzywać zmarłych i mówi mu, że jest hańbą dla wszystkich prawdziwych Shinigami. Natychmiast wyskakuje w powietrze z okrzykiem, że takie coś nie jest w stanie go zatrzymać. Yamamoto odpowiada na to, że przywódca Quincych może mówić co chce, jednak oczy zdradzają jego uczucia. Następnie mówi mu, żeby dokładniej przyjrzał się twarzom tych, których ciała właśnie zmiażdżył. Szkielet zaczyna zmieniać się w człowieka… Yhwach z przerażeniem rozpoznaje w nim swojego dawnego podwładnego, Zeidritza. Spogląda na inne ciała i rozpoznaje niejakiego Huberta oraz Argolę. Shigekuni oświadcza, że musi być dla niego trudnym aby wydostać się z rąk wlasnych podwładnych. Następnie odwraca się i oddala. Yhwach pyta się, dlaczego odchodzi, na co ze stoickim spokojem odpowiada mu Genryūsai, że jeżeli chce go zabić, to najpierw będzie musiał zniszczyć swoich podwładnych. Następnie pyta się go, dlaczego nie spróbował ukraść jego Bankai zaraz po jego użyciu. Po chwili stwierdza, że to pytanie było głupie, a odpowiedź jest tylko jedna - bo nie był w stanie tego zrobić. Tłumaczy mu, że analizowali siłę Bankai Shinigamich i przez ich poznawanie są w stanie je kraść. Dlatego też tak bardzo boją się Kurosakiego - ponieważ osiągnął swoje Bankai niedawno, a w dodatku ciągle ono ewoluuje. Natomiast on sam nie pokazał siły swojego Bankai 1000 lat temu, więc nie są w stanie ukraść czegoś, czego limitów nie znają. Następnie oświadcza przerażonemu Yhwachowi, że to już koniec. Z ust lidera Quincych wydobywa się ryk. Yamamoto uznaje to za potwierdzenie, że Yhwach nadal ma w sobie ludzkie serce. Quincy spogląda na niego z wściekłością i krzyczy, aby nie mówił o czymś, czego nie jest w stanie pojąć oraz żeby nie myślał, że może go powstrzymać coś takiego jak ta technika. Genryūsai spokojnie odpowiada, że widzi jego łzy. Pyta się, czy jest dla niego aż tak bolesne, że niszcząc wspomnienia po swoich podwładnych nadal nie może dosięgnąć głównodowodzącego. Zauważa też, że musi być na niego wściekły, że miał czelność aby przyzwać ich na pole walki. Po chwili oznajmia, że żadna wściekłość ani nienawiść nie jest porównywalna z tą, którą odczuwają Shinigami, których zabił. Następnie używa ostatniej techniki swojego Bankai - Zanka no Tachi, Kita: Tenchi Kaijin. Atak trafia prosto w Yhwacha, pozbawiając go sporej części tułowia i jednej ręki. Następnie Yamamoto cofa swój Bankai, a cała woda, którą wchłonął zamienia się w deszcz. Umierając lider Quincych wypowiada tajemnicze słowa: "Nie byłem wystarczająco silny, aby go pokonać… Wybacz mi, Yhwach-sama".
  • thumb|left|190px|Okładka 500. Rescurer In The Deep Dark 12. Oddział wydaje rozkaz, aby przekazać informacje o Ichigo do wszystkich kapitanów. Nie mogą się jednak oni mieszać w walkę, więc muszą użyć mieczy przekaźnikowych. Kilkanaście osób rozbiega się po Soul Society i niedaleko miejsc walk wbija specjalne miecze. Rin przekazuje przez nie wiadomość, iż Kurosaki właśnie zmierza do Soul Society, oraz że Quincy nie potrafią zapieczętować jego Bankai. Shingiami odczuwają ulgę po usłyszeniu tej informacji, natomiast Mayuri stwierdza, że Akon działał na własną rękę. Akon przerywa swoim kolegom i mówi im, że Reiatsu Kurosakiego w Gargancie nagle zniknęło. Ichigo próbuje bezskutecznie rozwalić więzienie. Akon pyta się go przez telefon, co się stało. Kurosaki odpowiada mu, jednak żadne sygnały nie dochodzą do adresata. Słyszy jednak, że Akon rozkazał wysłać grupę zwiadowczą na drogę do Hueco Mundo, aby sprawdziła co się dzieje. Telefon przerywa nagłe pojawienie się Jidanbō, który najwyraźniej pod wpływem Wandenreich zaatakował baraki 12. Oddziału. Hiyosu postanawia działać i nakazuje wszystkim, aby się oddalili, a sam zamierza zapieczętować to miejsce. Kurosaki słyszy tylko odgłosy eksplozji i krzyki, jednak po chwili wszystkie miecze zaczynają nadawać prosto do niego. Ichigo słyszy głosy swoich przyjaciół. W desperacji postanawia zniszczyć więzienie Getsugą, jednak bezskutecznie. Quilge stwierdza, że Kurosaki zaczął szaleć w zamknięciu. Mówi Uraharze, że władca nadał mu literę J, od "The Jail", co oznacza więzienie. Po chwili oznajmia, że zanim moce bestii znikną, zamierza zająć się Uraharą i pozostałymi. Zdarza się coś niespodziewanego - Quilge zostaje przecięty na pół. Tajemnicza postać podlatuje do Kisuke i przystawia mu miecz do gardła…
  • thumb|left|190px|Okładka 505. The Fire Yamamoto rzuca ostatnie spojrzenie na płonącego Driscolla. Mówi do siebie, że teraz może złożyć prawdziwe kondolencje swojemu porucznikowi, po czym ostatecznie żegna się z Chōjirō. Hisagi patrzy na to ze zdumieniem. Wszechkapitan podchodzi do niego i mówi mu, żeby się nie martwił, bo własnoręcznie zabije każdego z rebelianckiej armii. Po chwili wylatuje do góry, a jego reiatsu niszczy okoliczne budynki. Otacza się kulą ognia i pędzi w stronę lidera. Wszyscy Shinigami patrzą na to ze zdumieniem. Suì-Fēng ucieszona mówi do porucznika, że wszechkapitan jest wściekły. Tymczasem przerażona Hinamori mówi Shinjiemu, że nigdy nie widziała tak zdenerwowanego kapitana Yamamoto. Hirako odpowiada jej, że nawet on go takim nie widział - nie widział nawet Genryūsaia walczącego. Po chwili pospiesza podwładną mówiąc jej, że jeżeli się nie pospieszą, to dziadek sprzątnie im całą zabawę sprzed nosa. Także Hitsugaya rozmawia z Rangiku, że skoro kapitan głównodowodzący ruszył do walki, to oni nie mogą się poddać tak łatwo. Komamura podnosi się i ryczy na podwładnych, że przynoszą wstyd Gotei 13, skoro nawet Yamamoto ruszył do walki a oni tylko leżą. Nagle cały siódmy oddział staje na nogi, co wzbudza zdziwienie Bambietty. Kyōraku natomiast stwierdza, że czuje się jakby wszechkapitan skarcił go za tchórzostwo, po czym rzuca się na Quinciego. W tym samym czasie lider trzyma pokonanego Kenpachiego. Mówi do podwładnego, że był on jednym z potencjałów wojennych, ale chyba przecenił jego siłę, bowiem był bardzo słaby. Mówi mu, żeby spał i patrzył jak Soul Society jest niszczone. Po chwili pojawia się sam wszechkapitan Yamamoto. Przywitał się z liderem nazywając go Yhwach po czym oświadcza, że przybył tutaj aby go zniszczyć.
  • thumb|left|190px|Okładka 508. 烈火の如 Jasnowłosy patrzy na Yamamoto w płomieniach. Zastanawia się, jak to w ogóle możliwe, że przy takiej temperaturze ogień może być widoczny w formie płomieni. Stwierdza jednak, że to jego przytłaczające Reiatsu jest tak gęste, że wygląda jak płomienie. Yamamoto mówi do Yhwachy, aby zakończyli to czym prędzej, bo jeżeli nie zrobią tego szybko, to wszystko spali się na popiół - oni jak i Soul Society. Yhwach zauważa, że czuje się jakby był powoli przypiekany. Stwierdza, że bez Blut Vene nawet z takiego dystansu stałby się w moment kupką popiołów. Yamamoto pyta się go, czy zamierza tylko tak stać i się gapić. Po chwili reflektuje się, że to pytanie było zbyt porywcze, bo bez swojego miecza Quincy nie ma już żadnych technik, i nie pozostaje mu nic innego poza ucieczką. Mówi mu, że i tak go dopadnie i zabije. Yhwach odpowiada na to uderzeniem go ze strzały, która nie wyrządza żadnych szkód Genryūsaiowi. Yamamoto zauważa, że po tym, jak stracił miecz zostają mu już tylko strzały, po czym skacze na przeciwnika. Quincy jednak nie zamierza się poddać - wyciąga rękę przed siebie próbując użyć jakiejś techniki. Wszechkapitan krzyczy na niego, że niezależnie, co to jest, na pewno nie zadziała. Yhwach odgryza się, że siła Quincych nie leży tylko w ich krzyżach i strzałach, po czym używa techniki Kirchenlied: Sankt Zwinger. Wokół niego pojawia się ogrodzenie z Reishi. Tłumaczy on, że jest to najsilniejsza defensywna technika jaką dysponuje, oraz że gdy Yamamoto spróbuje wejść w ten obszar zostanie rozszarpany na kawałki przez boską wolę. Genryūsai mówi mu, że ostrzegał, że takie sztuczki nie zadziałają. Wbija miecz w ziemię i używa "południowej" techniki swojego miecza: Kaka Juman Okushi Daisōjin. Ziemia pęka i wyłaniają się z niej biliony czarnych szkieletów osób, które spłonęły od miecza Yamamoto.
Wysokość
  • 200
Siguiente
dbkwik:bleach/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:es.bleach/property/wikiPageUsesTemplate
dbkwik:pl.bleach/property/wikiPageUsesTemplate
Previous
Nombre
  • Out of Bloom
Per
  • Byakuya Kuchiki
  • Renji Abarai
  • Ichigo Kurosaki
  • Shigekuni Yamamoto Genryūsai
  • Äs Nödt
  • Driscoll Berci
Caption
  • Cover of OUT OF BLOOM
per4 ja
  • 黒崎 一護
chara 1 ja
  • 阿散井 恋次
  • 阿散井 恋次
per6 ja
  • 元柳斎山本重國
Poema
  • ''Dispersarse dos veces sin siquiera florecer
  • Como flamas dispersadas, hermoso''
chara 3 ja
  • 朽木 白哉
  • 朽木 白哉
chara 6 ja
  • 山本元柳斎 重國
  • 山本元柳斎 重國
chapterJa
  • 500
  • 501
  • 502
  • 503
  • 504
  • 505
  • 506
  • 507
  • 508
  • 509
chara 4 ja
  • 黒崎 一護
  • 黒崎 一護
isbnUS
  • 978
ReleaseUS
  • 2013-07-02
per3 ja
  • 朽木 白哉<
chara
  • Byakuya Kuchiki
  • Renji Abarai
  • Ichigo Kurosaki
  • Ichigo Kurosaki
  • Renji Abarai
  • Genryūsai Shigekuni Yamamoto
  • Genryūsai Shigekuni Yamamoto
  • Byakuya Kuchiki
  • Driscoll Berci
  • Driscoll Berci
  • Äs Nödt
  • Äs Nödt
per1 ja
  • 阿散井 恋次
chapterEn
  • 500
  • 501
  • 502
  • 503
  • 504
  • 505
  • 506
  • 507
  • 508
  • 509
chara 2 ja
  • エス・ノト
  • エス・ノト
chara 5 ja
  • ドリスコール・ベルチ
  • ドリスコール・ベルチ
Poem
  • ''"Scattering twice without even blooming
  • Like flames scatter, beautiful"''
Height
  • 200
Title
  • OUT OF BLOOM
Content
  • 3.15576E10
  • thumb|190px|left|Cover of 506. The Fire2. As Shunsui and Robert Accutrone discuss the confrontation between their respective leaders, Yamamoto is ambushed by three members of the Sternritter, who he promptly cremates. Yhwach comments that they were foolish to interfere in his battle, prompting Yamamoto to attack him and say that the poor esteem he holds his subordinates in will end here. The leader of the Wandenreich retorts that Yamamoto has become old, but the manner in which he allows anger to get the better of him reminds him of when the Captain-Commander was younger. Yhwach draws his sword and Yamamoto activates his Bankai.
  • thumb|left|190px|Cover of 504. 雷鳴の彼方へ. Driscoll activates Chōjirō Sasakibe's Bankai, Kōkō Gonryō Rikyū, telling Yamamoto that he should be thankful for being able to see it again. After Shūhei notes that it is able to affect the weather, Yamamoto is struck by lightning. Yamamoto recalls a visit that the young Sasakibe made to him at his school and how he always referred to him as "Eijisai-dono", a reference to the scar on his forehead. Though he knew Yamamoto disliked it and apologized for doing so, Sasakibe insisted that it would be wrong to use Yamamoto's real name. Sasakibe told Yamamoto that he wished to be his right arm and compensate for anything that Yamamoto could not do. He declined an offer to become an instructor, as he thought that he would simply end up copying Yamamoto. At Yamamoto's behest, he tried to defeat Yamamoto with his mastered Bankai. Though he failed to defeat him, he left a permanent scar on Yamamoto's face. Sasakibe was told that his Bankai was like a child's, which he agreed with and said he would spend his life improving it in order to be of use to Yamamoto. He spent many years training intensely. When others began to call Yamamoto by a different name as a result of his new scar, Sasakibe continued to call him "Eijisai" as he could not change because of a scar he inflicted. It is due to this that he decided to call himself Genryūsai. Yamamoto makes no effort to defend himself and Shūhei mistakenly thinks that he has lost consciousness and tries to help. However, Yamamoto stops him, and states that Sasakibe would be mortified to see the Bankai he worked so hard to improve appearing so weak. He then uses his Shikai to burn the flesh off of Driscoll's face and upper body.
  • thumb|left|190px|Cover of 500. Rescuer In The Deep Dark. In Soul Society, Rin Tsubokura receives a message that transmitter swords will be placed at every battlefield, so that Rin can send direct messages to the fighters when they are ready. Rin then sends out a message to all Shinigami in Seireitei that Ichigo is currently heading to Soul Society. He then divulges that the Quincy are unable to steal his Bankai, as confirmed by the Research and Development Institute. Various Shinigami react to this information. However, Akon then discovers that Ichigo's Reiatsu in Garganta has vanished. In the Garganta, Ichigo struggles to escape from Quilge Opie's jail. He attempts to contact Akon, but while Ichigo can hear Akon, Akon is unable to hear Ichigo. In Soul Society, Jidanbō Ikkanzaka attacks the Research and Development Institute. Hiyosu tries to seal the area, but he is attacked by Rin. With a blank expression on his face, Jidanbō prepares to attack again without saying anything. Meanwhile, Ichigo starts hearing not only the Research and Development Institute, but many people throughout in Seireitei that are near the transmitter swords. After hearing their words, Ichigo renews his attempt to break out of the jail he is in. Quilge reveals that he was given the letter "J" by his majesty for Quilge Opie of "The Jail". He then turns to Orihime Inoue and Yasutora Sado, preparing to kill them, but he is suddenly cleaved in two from behind. This mysterious attacker then holds a sword to Urahara's neck.
  • thumb|left|190px|Cover of 502. 散桜. Byakuya falls to his knees, bleeding. Äs Nödt informs the captain that he cannot win against his own Bankai with his Shikai. Renji attacks Äs, shouting that he is unworthy of Senbonzakura. Rukia notices what is happening to her brother, and attempts to run to him, but her enemy attacks her. Renji's attack, meanwhile, is effortlessly blocked. His fight continues to be unsuccessful. Byakuya attempts to attack the Sternritter, but is overwhelmed by his own Bankai. Renji attempts to stop Äs, but is stopped by another Quincy. As Byakuya's blade shatters, he makes a mental apology to Renji and Rukia. Meanwhile, another member of the Wandenreich says to the leader that Byakuya is dead and two note that the battle is dragging on. The two of them suddenly notice Captain Kenpachi Zaraki with three Quincy on his back. He asks Yhwach if he is the boss.
  • thumb|190px|left|Cover of 505. The Fire. Finally able to express his condolences towards Sasakibe, having reduced Driscoll to ashes, Yamamoto vows to slay the entire opposition with his own hands. The Captain-Commander then moves to engage the enemy directly amid an enormous explosion of Reiatsu that is sensed throughout the battlefield. As Captain Suì-Fēng becomes aware of Yamamoto's immense rage, Lieutenant Momo Hinamori reiterates a similar sentiment elsewhere, causing Captain Shinji Hirako to indicate that this was the first time he had seen the Captain-Commander fight on the front lines, so they had better hurry before Yamamoto steals all the fun. At the same time, Captain Tōshirō Hitsugaya tells Lieutenant Rangiku Matsumoto that they have a duty as captain and lieutenant to not be defeated so easily, which she acknowledges. Also responding to Yamamoto's activities, Captain Sajin Komamura rallies a number of Shinigami from the verge of death with a rousing speech, bewildering Bambietta Basterbine in the process. Sensing the resonating Reiatsu, Shunsui becomes serious after admitting to feeling as if he was being scolded from afar, almost like Yamamoto was telling him directly to be ashamed and that he wasn't raised to be a coward. Elsewhere, a defeated Zaraki is held aloft by his throat, as Yhwach remarks that to look at one of the 5 special war powers in such a pathetic state, meant he had vastly overestimated the captain's strength. Stating that Zaraki should sleep now, as Soul Society was about to end, he is interrupted by Yamamoto's destructive arrival. Bathed in flame, Yamamoto states that it had been nearly a millennium since they last met, before ferociously declaring that he had come to annihilate him.
  • thumb|left|190px|Cover of 503. Wrath as a Lightning. Jugram Haschwalth looks at Kenpachi Zaraki in surprise as the captain throws the three defeated Sternritter to the ground. The three defeated Quincy are identified as Berenice Gabrielli, Jerome Guizbatt, and Loyd Lloyd. Upon being asked how he defeated the them, Kenpachi briefly explains his battle with the three Sternritter and how he swiftly dispatched them. Haschwalth says that Kenpachi is a monster, but Kenpachi says that he is not interested in him. Kenpachi then attacks Yhwach, but his blow is blocked by the leader's arm. Meanwhile, in the Garganta, Ichigo continues to attempt to break out of Quilge's jail. He remembers his friends among Soul Society and shouts that he will protect them. In Soul Society, Lieutenant Shūhei Hisagi fights another of the Wandenreich, Driscoll Berci. However, he is at a disadvantage and his opponent even says that it is painful to fight someone so weak. Hisagi thinks to himself that his enemy is too powerful. Driscoll explains that his letter is "O" for "Overkill" and that his power increases every time he kills. He states that he killed 100 people today and 100 people, including a lieutenant, the last time he was in Soul Society. He attacks Hisagi, but his attack is deflected by Captain-Commander Genryūsai Shigekuni Yamamoto. An excited Driscoll says that he is lucky to fight Yamamoto and that he will kill the Captain-Commander with his subordinate's own Bankai.
  • thumb|left|190px|Cover of 501. Hear.Fear.Here. Unable to break out despite using Getsuga Tenshō, Ichigo begins to despair and notices that he has been cut off from Kisuke Urahara and the SRDI. Meanwhile, in Soul Society, Captain Byakuya Kuchiki is injured by Äs Nödt. Byakuya stops Lieutenant Renji Abarai from coming to his aid as they do not know the enemy's ability. Instead, he instructs Renji to watch as he draws out the Quincy's power. As Byakuya wonders if he has been poisoned due to feeling cold, Äs explains that he is suffering from fear. Äs compliments him on being able to resist it. As the Quincy talks, Byakuya attacks. He thinks about how he has never repressed his fear, but is then subjected to visions of Lieutenant Rukia Kuchiki decaying. Äs cuts him, and notes that the fear he is facing is primal and cannot be reasoned away. Byakuya shrugs off another vision and tries to attack, but Äs produces the Bankai stealing medallion and uses it to badly injure Byakuya.
  • thumb|190px|left|Cover of 509. 天地灰尽. Yhwach looks on in shock as an army of charred skeletons bursts out of the ground, summoned forth by Yamamoto's Zanka no Tachi, Minami: Kaka Jūmanokushi Daisōjin technique. Yamamoto explains that by using the heat of his sword on the ashes of the people he has killed, he is able to raise them and bring them under his command. He then sends them charging towards Yhwach, telling him that they won't stop attacking until they grind him into dust. Yhwach expresses his amusement over the leader of the Shinigami rousing the dead, calling Yamamoto a disgrace. Declaring that the attack will not work against him, he leaps towards Yamamoto, only to be blocked by a wall of skeletons. Yamamoto chastises him for talking too much, and tells him to take a closer look at the skeletons he just damaged. As the skeletons start to surround and grab onto him, Yhwach recognizes some of them as his deceased subordinates - Zeidritz, Algora, and Hubert. Yamamoto asks him how it feels to be held down by his own subordinates, and proceeds to walk away from him. Distraught, Yhwach shouts after him, asking where he is going. Yamamoto tells him that he is simply leaving some distance, and that Yhwach can come after him after he has destroyed his subordinates. He then asks Yhwach if he regrets having not stolen his Bankai immediately, before postulating that he was actually incapable of doing so. He states that Ichigo Kurosaki's Bankai cannot be stolen because it still has room for growth, and that his own cannot be taken because even a thousand years before, he had not shown its full power. He concludes that logically, Yhwach cannot steal something with an unknown limit. Still trapped by the skeletons, Yhwach screams out, prompting Yamamoto to mockingly note that the Quincy still has a heart. Finally breaking away from the skeletons, Yhwach again declares that he will not be stopped by such a technique. Yamamoto states that Yhwach must hate him for summoning his dead men and forcing him to break them. However, he then declares that his pain is nothing compared to that of all the Shinigami he killed. He proceeds to use Zanka no Tachi, Kita: Tenchi Kaijin, instantly destroying a massive portion of Yhwach's torso, as well as most of his left arm. Believing the fight finished, he then deactivates his Bankai, prompting a deluge of water to fall. Mortally wounded, Yhwach states that his power was not enough, apologizing to Yhwach-sama.
  • thumb|190px|left|Cover of 508. 烈火の如. Haschwalth begins to feel the scorching heat from Yamamoto's Zanka no Tachi, Nishi: Zanjitsu Gokui technique. He wonders whether the flames he's seeing are actually just illusions. However, he then concludes that they are actually the Shinigami's Reiatsu taking on a fiery form. Yamamoto says to Yhwach that they shall end the battle, for if they prolong it, Yamamoto will end up burning the entire Soul Society to nothing more than ashes. Yhwach remains silent and instead focuses on the effects he's experiencing from Zanka no Tachi, Nishi: Zanjitsu Gokui. In addition, he realizes that he would be dead by now hadn't been the use of Blut Vene. Yamamoto speaks up and taunts him about his silence, adding that it's not surprising he cannot move, and that even if Yhwach were to run, he'd just kill him immediately. Hearing this, Yhwach fires a Heilig Pfeil only for it to be deflected. Yamamoto notes how, with his sword broken, he only has arrows left to fight with. With this in mind, he charges at his opponent. Yamamoto proclaims that nothing will work against him. In response, Yhwach says that a Quincy can fight with more than just a Cross and Heilig Pfeil. He then uses the technique Kirchenlied: Sankt Zwinger, causing several Quincy Cross-like Reishi columns to emerge from the ground, surrounding the Wandenreich leader in a circular formation. He proudly states that it grants him the greatest form of protection, and that should Yamamoto step inside, he'd be killed. Yamamoto shouts again that it will not work against him and pierces his sword in the ground outside the formation. He chants, asking the fallen warriors who died by his blade to help him engage in combat. With this said, he activates Zanka no Tachi, Minami: Kaka Jūmanokushi Daisōjin, causing an army of skeletons to emerge from the ground.
File
  • Ep366IchigoCharaPic.png
  • Ch494Pg2YamamotoCharaPic.png
  • Ep363RenjiCharaPic.png
  • Chap502Pg1NodtCharaPic.png
  • Chap503Pg12DriscollCharaPic.png
  • Ep366ByakuyaCharaPic.png
  • Tom57 As.png
  • Tom57 Byakuya.png
  • Tom57 Driscoll.png
  • Tom57 Ichigo.png
  • Tom57 Renji.png
  • Tom57 Yamamoto.png
Imagen
  • Yamamoto, Episode 210.png
  • Ichigo Shikai perfil.png
  • RenjiEpisode363.png
  • As nodt.jpg
  • Byakuya nuevo.png
  • Driscoll Primera Aparición.png
  • Tomo_57.jpg
Cover
NEXT
ISBN
  • 0978-04-08
isbnJa
  • 0978-04-08
releaseJa
  • 2012-12-04
per5 ja
  • ドリスコール・ベルチ
per2 ja
  • エス·ノト
abstract
  • OUT OF BLOOM is the fifty-seventh volume of the Bleach manga series.
is Debiut w mandze of
is Anterior of
is Siguiente of
is Previous of
is Nombre of
is NEXT of
is VOLUMEN of